Sony A7II, Tamron 70-180mm F2.8 Di III VXD oraz Bartosz Rychwalski – portretowe trio

Czasem w naszej firmie jest tak, że pracy jest tyle, że nie wiadomo w co ręcę włożyć, a ponad to nie każdy ma czas i przestrzeń na to, by pisać artykuły zatem dzisiaj w imieniu kolegi Bartosza Rychwalskiego podzielę się zdjęciami, które ten wykonał przy użyciu bezlusterkowca Sony A7II oraz obiektywu Tamron 70-180mm F2.8 Di III VXD Sony E.

Tamron 70-180mm F2.8 Di III VXD

Sony A7II to nie najnowsza już propozycja pełnej klatki, wyposażonej w 24 megapikselową matrycę CMOS, a także 5-cio osiową stabilizację tegoż sensora. Bardzo dobrze pamiętam tę konstrukcję i początki swojej własnej zabawy tym sprzętem. Nie da się ukryć, że w porównaniu do A7III starszy brat wypada dużo gorzej i przeskok generacyjny jest zdecydowanie przeogromny. Jednakże nie mogę ukryć, że sprzęt ten sprawił, że rozkochałem się w fotografii i zacząłem dużo więcej eksperymentować ze starymi szkiełkami M42 i mam do niego szczególny sentymen. Dlatego tym bardziej zastanawiało mnie jakie będą odczucia kogoś kto swoją przygodę z fotografią dopiero zaczyna.

Sam obiektyw Tamron 70-180mm F2.8 Di III VXD Sony E to całkiem rozsądna propzycja dla kogoś kto poszukuje możliwości zmiany ogniskowej w zakresie bliskiego tele, a jednocześnie nie chce zrujnować swojego budżetu, gdyż podobne alternatywne konstrukcje potrafią kosztować co najmniej dwukrotność ceny nowego Tamrona.

Szczególne podziękowania dla kolegi Patryka Morawskiego, który zgodził się na użyczenie swojego wizerunku, ale także podziękowania dla samego Bartka, który dostarczył nam bardzo dobry materiał fotograficzny, który prezentujemy wam poniżej.

Galeria zdjęć wykonana za pomocą obiektywu Tamron 70-180mm F2.8 Di III VXD Sony E i body Sony A7II

Tamron 70-180mm F2.8 Di III VXD Sony E dostępny jest do kupienia w InterFoto.eu

Sony A7II dostępne jest do kupienia w InterFoto.eu

Robert Karaś
Robert Karaś

Oderwany od rzeczywistości fotograf szuka nowych światów, eksploruje je i eksponuje za pomocą fotografii zarówno ukochanej czarno-białej jak i barwnej.
Przeżywa fascynację cyfrowym średnim-formatem, który namiętnie wykorzystuje do realizowania swoich wizji, ale nadal wzdycha do unoszącego się zapachu wywoływacza i wielkoformatowych odbitek.

Artykuły: 263

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *