TTartisan 35mm F2 APO + Leica M (Typ 240) – zdjęcia przykładowe

Jednym z ostatnio zaprezentowanych, przez chińskiego producenta, obiektywów jest TTartisan 35mm F2 APO z mocowaniem Leica M. Patrząc na dotychczasowe działania firmy TTartisan możemy domniemywać, że za jakiś czas pojawi się z mocowaniami do popularnych bezlusterkowców. Kolega redakcyjny, Jarosław Brzeziński, podpiął go przy pomocy adaptera do pełnoklatkowego Panasonica S1R i przetestował, o czym możecie przeczytać tutaj. Ja wybierając się na krótki urlop postanowiłem sprawdzić go z korpusem systemowym (czyt. Leica M Typ 240).

TTartisan 35mm F2 APO + Leica M (Typ 240)

Trochę teorii – TTartisan 35mm F2 APO

TTartisan 35mm F2 APO to szerokokątny obiektyw przeznaczony do korpusów Leica M. Obiektyw jest zbudowany z 12 soczewek w 9 grupach. Na budowę obiektywu składają się m.in.: soczewka asferyczna, trzy ze szkła ED. Posiada on 10-listkową przysłonę, która pracuje w zakresie od F2 do F22. Minimalna odległość ostrzenia wynosi 0,7 metra. Średnica mocowania filtrów to 52mm. Obiektyw waży około 510 g.

TTartisan 35mm F2 APO + Leica M (Typ 240)

Odczucia – TTartisan 35mm F2 APO + Leica M (Typ 240)

Po otworzeniu pudełka pierwszym odczuciem jakie miałem było zaskoczenie jak duży jest to obiektyw! Jak na swoje parametry wydał mi się całkiem spory i ciężki. Jest to efektem wykonania obiektywu z anodyzowanego aluminium i mosiądzu, do czego chiński producent zdążył Nas już przyzwyczaić. Po zdjęciu przedniego dekielka połyskuje zielona powłoka soczewki przekonując do podpięcia obiektywu i sprawdzenia jego walorów i wad. Przechodząc jednak od początku – proces unboxingu to przyjemna część. Producent zdecydowanie dba o swoją linię obiektywów, przeznaczoną dla użytkowników korpusów Leiki, umieszczając je w eleganckim opakowaniu. Kolega redakcyjny Tomasz Dobrowolski (Krowa) wykonał taki unboxing, który możesz obejrzeć tutaj.

Na plus obiektywu można zdecydowanie zaliczyć pierścień ostrzenia z uchwytem na palec – jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Pierścień przysłony pracuje ze skokami co pół działki z delikatnym, przyjemnym kliknięciem. Do jakości generowanego przez obiektyw obrazu nie mogłem się zbytnio przyczepić, choć przyznam, że rzadko używałem go na pełnym otworze przysłony. Przez to nie zauważyłem również winiety, o której wspominał Jarosław w swoim artykule. Jeśli chodzi o wady obiektywu, to przede wszystkim jest nią minimalna odległość ostrzenia na poziomie 70cm od obiektu. Dużo, choć klasycznie dalmierzy Leiki. Mam nadzieję, że w przypadku poszerzenia oferty o inne mocowania, odległość ostrzenia odpowiednio zostanie zmniejszona.

Zdjęcia przykładowe – TTartisan 35mm F2 APO

Zdjęcia przykładowe wykonywałem w RAWach, wywołane zostały w Capture One z drobnymi korekcjami. Zostały zmniejszone do 2048px na dłuższym boku.

Zdjęcia przykładowe 1:1:

Dostępność

Obiektyw oferowany jest w czarnej wersji kolorystycznej. Poza obiektywem w zestawie znajduje się pudełko, dekiel tylny z tworzywa, gumowy dekiel przedni, osłona przeciwsłoneczna oraz mały śrubokręt do regulacji z dalmierzem.

TTartisan 35mm F2 APO z mocowaniem Leica M dostępny jest w InterFoto.eu, które jest oficjalnym dystrybutorem marki TTartisan w Polsce: https://interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=708827&id=345

W InterFoto.eu znajdziecie również korpusy Leiki – zarówno z mocowaniem M, jak i L: https://interfoto.eu/?page=produkty&id=257

Paweł Puszkarski
Paweł Puszkarski

Każdy inaczej postrzega otaczającą go rzeczywistość, każdy odbiera wciąż wiele bodźców z otoczenia, przy czym często rzuca w niepamięć drobne gesty, spojrzenia, czy uśmiechy bliskich, a nawet zupełnie obcych sobie ludzi. Prawo przemijania. I to prawo, a raczej nierówna walka z nim jest jednym z wielu powodów, dla których chwytam aparat. Fotografowanie pozwala mi na subiektywne zatrzymanie, przedstawienie i przekazywanie pierwiastków rzeczywistości innym oraz sobie w przyszłości.

Wpisów: 17

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *