Fujifilm X-T1 + adapter + Konica Hexanon 135mm F3.2 AR – genialny obiektyw portretowy – zdjęcia przykładowe 1:1

Pewnego dnia zabrałem ze sobą taki zestaw i byłem ciekaw, co można tym zrobić. Tego dnia akurat Mycha odebrała nowe mazidła do twarzy, więc mówię, zrób coś tam ciekawego, jakiś makeup artystyczny, a ja potestuję sobie ten zestaw. Nie będę ukrywał, że Fujifilm X-T1 przemawia do mnie, nie potrafię powiedzieć dlaczego, ale dla mnie chyba jako jedyny z bezlusterkowców w całej serii Fujifilm ma bardzo wdzięczny obrazek. Preferuję obrazek z lustrzanek cyfrowych i ten właśnie Fujifilm X-T1 ma w sobie coś takiego co kręci mnie jeśli chodzi o sposób budowania obrazu. Jest on taki znacznie mniej “cyfrowy” niż pozostałe modele Fujifilm. On jest taki moim zdaniem blisko obrazka z lustrzanek cyfrowych i dlatego właśnie na nim eksperymentuje sobie różne manualne obiektywy.

Tego dnia przetestowałem obiektyw Konica Hexanon 135mm F3.2 AR. To co ten zestaw “wytwarza” na obrazku przerosło moje oczekiwania… Zestaw do portretu w trudnym oświetleniu okazał się powalający. To była tylko próbka, czy ten obiektyw mogę wykorzystać do portretowania Mychy i zdał 🙂

Zdjęcia 1:1 z EXIF z Fujifilm X-T1 + adapter + Konica Hexanon 135mm F3.2 AR – zdjęcia można powiększyć 🙂

Sprzęt omawiany w tym artykule znajdziesz w InterFoto.eu

Fujifilm X-T1

Konica Hexanon 135mm F3.2 AR

Zobacz jakie mamy adaptery K&F Concept do Fujifilm X

Obrazek domyślny
Tomasz Krowa Dobrowolski

Ktoś mnie ostatnio zapytał czy jestem fotografem. Nie potrafiłem odpowiedzieć na to pytanie, do dziś się zastanawiam... Jestem dogłębnie zakręcony na punkcie sprzętu, modyfikacji, łączenia systemów cyfrowych ze starymi manualnymi obiektywami innych systemów. Przed wykonaniem zdjęć tulę, głaszczę, wącham sprzęt :). Sprzęt i jakość jaką oferuje ma dla mnie fundamentalne znaczenie. Od kadru istotniejsze są dla mnie walory techniczne zdjęcia: czy jest ostre, dobrze naświetlone, czy detal jest odpowiedni, czy ostrość pada dokładnie tam gdzie planowałem i masa innych.
Lubię zdjęcia bez lub z minimalną postprodukcją, mimo, że z produktami Adobe radzę sobie nieźle. Bardzo podoba mi się obrazek z lustrzanek cyfrowych. Dotąd najciekawszy sprzęt jakim fotografowałem to Hasselblad H3D-II z przystawką 31 Mpix z obiektywem Hasselblad HC 100mm F2.2. Bardzo podoba mi się też obrazek z Nikona D4. Jeszcze wiele przede mną.

Wpisów: 95

2 komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    • Fakt kolory są nie do podrobienia :). Bawisz się też w podłączanie manuali do body Fujifilm?