Bezlusterkowiec Fujifilm X-Pro 2 i obiektyw FujiFilm XF 35mm F2 R WR Fujinon (srebrny) – porcja zdjęć przykładowych

Wybrałem się ostatnio na spacer z tym właśnie zestawem Fujifilm X-Pro 2 oraz obiektywem FujiFilm XF 35mm F2 R WR Fujinon w wersji srebrnej. Przyroda wyraźnie już się rozwija, aż miło na to się patrzy.

Body i obiektyw nie zostaną najbardziej lubianymi przeze mnie sprzętami, co najwyżej będę je tolerował. Sam obiektyw robił dla mnie mocno przeciętne zdjęcia, jak również i z Fujifilm X-Pro 2 maiłem stos przygód, szczerze mówiąc, jeśli mam się katować, to wolę jakiś manualny nietypowy obiektyw do całego zestawu.

Udało mi się złapać kilka kadrów, aby pokazać jak się tym zestawem fotografuje, ale osobiście to nie jestem z tego jakoś specjalnie zadowolony. Mimo autofocus miałem problemy z ustawieniem ostrości…, wykonanie jednego zdjęcia, które na ekranie wydawało się ostre nie oznaczało finalnie ostrego zdjęcia na ekranie monitora. Ponad 60% zdjęć miałem nieostrych. Do tego na Fujifilm X-Pro 2 najbardziej denerwująca mnie opcja to ustawianie czułości, które znajduje się w jednym pokrętle razem z ustawianiem czasu. Wielokrotnie zmieniając czułość, przestawiałem sobie czas. Nie sposób szybko wykonać ujęcia, jeśli masz krótką chwilę na ustawienie parametrów. 1900zł za nową sztukę FujiFilm XF 35mm F2 R WR Fujinon to spora przesada moim zdaniem. Ale realnie oceń to sam :). Prezentuję kilka zdjęć z tych 40% ostrych.

Zdjęcia przygotowane tą samą metodą co zawsze. Wykonane w RAW, następnie za pomocą ACR przekonwertowane do JPG, z zachowaniem EXIF. Prezentujemy je 1:1, abyś mógł osobiście dostrzec walory prezentowanego sprzętu.

Zdjęcia przykładowe z Fujifilm X-Pro 2FujiFilm XF 35mm F2 R WR Fujinon

Sprzęt omawiany w tym artykule kupisz w InterFoto.eu:

Fujifilm X-Pro 2

FujiFilm XF 35mm F2 R WR Fujinon

Łaciata Krowa
Łaciata Krowa

Jestem dewiantem sprzętu fotograficznego. Muszę pogłaskać, powąchać, podotykać, przeklikać, przytulić - organoleptycznie zaakceptować :). Preferuję cyfrowe lustrzanki nad bezlusterkowcami. Ostatnio przypadły mi do gustu lustrzanki cyfrowe z matrycami CCD.

Artykuły: 532

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *