Panasonic Lumix S1R oraz Sigma A 105mm F2.8 DG DN HSM Macro L-mount | Art – ponad 47Mpix zabawy – zdjęcia przykładowe 1:1

Do Świąt Bożego Narodzenia zostały niecałe dwa miesiące. Może to dobry czas, aby pomyśleć o jakimś fajnym zestawie? Jeśli tak jak ja pracujesz na dużych zdjęciach, to warto przyjrzeć się właśnie temu sprzętowi. W oko wpadł mi Panasonic Lumix S1R z ponad 47Mpix matrycą oraz brakiem filtra dolnoprzepustowego. Byłem ciekaw co można z tego zestawu wykrzesać? Podłączyłem do niego obiektyw Sigma A 105mm F2.8 DG DN HSM Macro L-mount | Art przez L-Mount i z takim zestawem pełen nadziei wybrałem się na testy.

Jestem zwolennikiem wyjątkowo ostrego obrazu oraz zwolennikiem zdjęć w większości bez postprodukcji. Kiedyś postprodukcji mocno nadużywałem, szczególnie w kroplach wodyzdjęcia kropel bez postprodukcji są zwyczajnie nieciekawe i nie przykuwają oka. Kropel fotografuję już znacznie mniej, na poczet innych zdjęć. W gęstości finalnego obrazu chodzi mi o upakowanie pikseli na zdjęciu tak, aby bez zbędnego “wyostrzania” można było o zdjęciu powiedzieć – o tak to jest na prawdę ostre i “bez przesunięcia”. Dlatego zwykle wybieram obiektywy o stałej ogniskowej. Nie chodzi tylko o same megapiksele, bo nie tylko one “robią robotę”, ale skoro tyle ich jest to fajnie jest je móc wykorzystać.

W ostatnią weekendową podróż zabrałem ze sobą aparat Panasonic Lumix S1R wraz z obiektywem Sigma A 105mm F2.8 DG DN HSM Macro L-mount | Art:

Auto focus i makro to już samo do siebie nie pasuje;), ale wzrok mam już nie ten i nie będę ukrywał, że czasem mi ten AF w Sigmie pomógł przy niektórych dalszych kadrach. Aczkolwiek miałem z nim pewne przypadłości. Złapanie ostrości w okolicach 60cm i mniej od obiektu graniczyło z cudem. AF zwyczajnie wariował, celował nie tam gdzie trzeba, ponawiał próbę wyostrzenia, wreszcie finalnie ustawiając ostrość na “bokeh” :). Także spora większość zdjęć jest zrobiona z ręcznym ostrzeniem.

Ze zdjęć jestem finalnie zadowolony, choć pozostaje taki niedosyt, że S1R “może więcej” i być może jeszcze kiedyś do niego wrócę, tylko z innym szkłem, bo potencjał “megapikselowy” jest.

Przygotowałem zdjęcia przykładowe z wyżej wspomnianego zestawu. Poniższe zdjęcia są zmniejszone do 2000px bez postprodukcji.

A na koniec przygotowałem paczkę z kilkoma wyżej prezentowanymi zdjęciami w wersji 1:1 z Exifem do pobrania i prześledzenia jakości jaką oferuje Panasonic Lumix S1R wraz z obiektywem Sigma A 105mm F2.8 DG DN HSM Macro L-mount | Art – 228Mb:

Zdjęcia wykonane w RAW, następnie konwersja do JPG.

Panasonic Lumix S1R jest dostępny do kupienia w InterFoto.eu od ręki tak samo jak Sigma A 105mm F2.8 DG DN HSM Macro L-mount | Art.

Tomasz Krowa Dobrowolski
Tomasz Krowa Dobrowolski

Uwielbiam eksperymentować ze sprzętem fotograficznym. Lubię odwrócić obiektyw, skorzystać z mieszka, czy połączyć dwa odwrócone obiektywy ze sobą i sprawdzić efekty. Lubię bawić się światłem. Jestem zakręcony na punkcie makro kropli, wody, przyrody. Preferuję obiektywy bez AF, podłączane przez adaptery różnej maści, ale nie tylko. Mam świra na punkcie cyfrowego średnioformatowego systemu Hasselblad H..., ten sprzęt do mnie przemawia. Jest duży, ciężki, ale obrazek z niego wymiata i ciężko mu dorównać moim zdaniem. Preferuję lustrzanki cyfrowe Canon serie 1Dxxx, 5Dxxx, Nikon D3X, Dx. Obraz z lustrzanek wyjątkowo do mnie przemawia, choć ostatnio zaciekawił mnie system L-Mount i ostatnio eksperymentuję również na bezlusterkowcu Panasonic Lumix S1R.

Wpisów: 289

2 komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *