Zdjęcia przykładowe Nikon D3X z Voigtlander 58mm F1.4 SL-II AIS Nikon

Co potrafi Nikon D3X – dwunastolenia studyjna lustrzanka po wymianie migawki o łącznym przebiegu 461tys. zdjęć w połączeniu z miękkim manualnym obiektywem Voigtlander 58mm F1.4 SL-II AIS Nikon. Otóż może… i to bardzo wiele. Wybrałem się z tym sprzętem w ostatni weekend, aby zrobić Mychowi kilka zdjęć portretowych. Znaleźliśmy jakieś krzaczory pod Warszawą i zrobiliśmy kilka zdjęć. Efekt przerósł moje oczekiwania… Manualny Voigtlander 58mm F1.4 SL-II AIS Nikon jest ostry jak żyleta – o ile trafisz :):):). Ze wszystkich zrobionych zdjęć połowa była ostra, część tak sobie, a cześć zupełnie nie. Obiektyw ma bardzo małą głębię ostrości nawet na F2.8 trzeba się trochę “nacelować”. Pomiar z aparatu trochę pomaga – trochę…. Na pełnym otworze przysłony F1.4 obraz jest bardzo ciekawie “miękki”, jakby miał efekt bardzo delikatnego “blur’a” od światła. Raczej nie do powtórzenia w obróbce cyfrowej.
Realnie ze zdjęć jestem bardzo zadowolony jak na pierwsze zderzenie z tym zestawem. Obiektyw Voigtlander 58mm F1.4 SL-II AIS Nikon jak i Nikon D3X z całym sercem mogę polecić.

Byłem “canonowcem”… byłem, bo aktualnie nie decyduję się wyłącznie na jeden system. Pracując w InterFoto.eu na nowo odkrywam cyfrową fotografię. Miałem praktycznie każdą lustrzankę Canon (jednocyfrową) w rękach. Nikon D3X najbliżej do Canon 1DS MK III, jednakże w mojej osobistej ocenie Nikon ma o wiele cieplejsze kolory (a może to zasługa samego obiektywu…) kiedy fotografuje się portrety.

Wpadnij do InterFoto.eu na Targową 20A w Warszawie i przetestuj, porównaj sobie aparaty Nikon, Canon, może bezlusterkowca FujiFilm GFX średni format…

Tak wygląda Voigtlander 58mm F1.4 SL-II AIS Nikon i jest dostępny do kupienia od ręki w InterFoto.eu:

Efekty wyszły tak – zobaczcie sami. Zdjęcia wykonywane w formacie RAW, następnie skonwertowane przez Adobe Camera RAW do JPG i zamieszczone w rozmiarze 1:1 z aparatu (uwaga duże zdjęcia 24,5Mpix) z pełnym Exifem:

 

Tomasz Krowa Dobrowolski
Tomasz Krowa Dobrowolski

Ktoś mnie ostatnio zapytał czy jestem fotografem. Nie potrafiłem odpowiedzieć na to pytanie, do dziś się zastanawiam... Jestem dogłębnie zakręcony na punkcie sprzętu, modyfikacji, łączenia systemów cyfrowych ze starymi manualnymi obiektywami innych systemów. Przed wykonaniem zdjęć tulę, głaszczę, wącham sprzęt :). Sprzęt i jakość jaką oferuje ma dla mnie fundamentalne znaczenie. Od kadru istotniejsze są dla mnie walory techniczne zdjęcia: czy jest ostre, dobrze naświetlone, czy detal jest odpowiedni, czy ostrość pada dokładnie tam gdzie planowałem i masa innych.
Lubię zdjęcia bez lub z minimalną postprodukcją, mimo, że z produktami Adobe radzę sobie nieźle. Bardzo podoba mi się obrazek z lustrzanek cyfrowych. Dotąd najciekawszy sprzęt jakim fotografowałem to Hasselblad H3D-II z przystawką 31 Mpix z obiektywem Hasselblad HC 100mm F2.2. Bardzo podoba mi się też obrazek z Nikona D4. Jeszcze wiele przede mną.

Wpisów: 98

Jeden komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.