Pływający Piątek – Jego Wysokość Król Juliusz jako pierwszy dopływa dziś do brzegu fortecy InterFoto.eu

Cieszę się, że pada, cieszę się bardzo, bo będzie trochę chłodniej o ile znowu nie zacznie wszystko parować. Ostatnie dni, szczególnie ostatnia środa, to dzień w którym mózgi się nam gotowały, dosłownie wystąpił totalny mózgozwęglacz. W cieniu miało być 33 st. było 40, a w słońcu ciężko powiedzieć, bo skala się na termometrze skończyła. A dziś? No właśnie… opowiemy Wam jak to było dziś z rana…

1) 7:00 rano Smukły sygnalizuje eKrowie, że coś kałduni się i burza idzie na Warszawę, zdjęcie poniżej:

2) Ale eKrowa w tym czasie jeszcze spał… wstał o 7:30 około i zobaczył coś takiego…
3) Czym prędzej się oporządził i w te pędy pogonił do fortecy InterFoto.eu, żeby nie mieć takich przygód jak dziś Najjaśniejszy Pan Król Juliusz (o tym niżej)… Niestety przez przebudowę torowiska na bankowym dojazd do fortecy jest utrudniony…burza goniła eKrowę.
Dotarł do fortecy i informował drużynę o zbliżającym się armageddonie, zdjęcie poniżej:

4) No i zaczęło się burza taka i deszcz, że nie dało się otworzyć okna…. Smukły zasygnalizował, że utknął na dworcu zachodnim. Sir Lancelot popłynął ratować naszych, ale przed wypłynięciem pokazał jak było w jego stajni.

5) Tymczasem Jego Wysokość Król Juliusz jako pierwszy dopłynął do brzegu, oczywiście cały mokry…, jednakże na jego twarzy zawsze gości szczery uśmiech – niezależnie od sytuacji. Mimo pogodowego armageddonu tak dziś dziś wita swoich Klientów :).


6) Jest około 10:28 – sądziłem że przestanie padać, a tu się cały czas rozkręca. Spora część drużyny jeszcze nie dopłynęła do fortecy InterFoto.eu. Pogoda nam nie ułatwia…

Mimo tego zapraszamy dziś do InterFoto.eu – mamy na prawdę gorący towar, można się od razu ogrzać!

Pływający piątek. Pozdrawiam z fortecy InterFoto.eu eKrowa ]8=)

7) Z ostatniej chwili, Agnieszka też znalazła metodę na dzisiejszy armageddon pogodowy:)

Default image
Tomasz Krowa Dobrowolski
Jestem miłośnikiem aparatów cyfrowych. Moja ulubiona tematyka zdjęć to: krople wody, zdjęcia z cieczami, portrety, ogólnie makro, liściory i ogólnie przyroda, potrawy, a czasem wszystkiego po trochu. Nadal poszukuję kadru - idealnie ostrego, totalnej rzeźni... nasyconego kolorami, idealnie odwzorowującego rzeczywistość bez postprodukcji... jestem blisko, ale jeszcze trochę... Pierwsza lustrzanka cyfrowa Nikon D70. Prowadziłem Forum M42.
Wpisów: 37

Zostaw komentarz