Przedprodukcyjny egzemplarz obiektywu 50mm f1.1 z Chin: pierwsze wrażenia

Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy zdarza mi się dostać do testu obiektyw w wersji przedprodukcyjnej. Mało tego: jest to „tajemniczy obiektyw” bez marki, przeznaczony do „ślepego testu”, aby osoba przeprowadzająca test nie sugerowała się nazwą firmy. Obiektyw 50mm f1.1 dostałem do testu od firmy InterFoto.eu i wiem jedynie to, że jest to pierwsza optyka chińskiego producenta mechanicznych adapterów do aparatów. Pierwsza, ale za to jaka: od razu pełnoklatkowy, standard 50mm o wysokiej jasności f1.1. Byłem zaintrygowany tym, co potrafi „dziewiczy” produkt w portfolio firmy z Chin. Na razie podzielę się pierwszymi wrażeniami.

Aparat Nikon Z8, obiektyw 50mm f1.1., przysłona f2

Bardzo dobra mechanika

Zaskoczeniem był dla mnie dekiel przedni: chociaż wygląda na typowy plastikowy kapturek, w którym się ściskają dwa boczne skrzydełka do odblokowania z obiektywu, tak wcale nie jest. Podobieństwo jest pozorne. W rzeczywistości jest to metalowy, nakręcany dekiel, co nie jest moim zdaniem szczęśliwym rozwiązaniem. Za to metalowa osłona przeciwsłoneczna jest bardzo dobrze zaprojektowana, ponieważ ma mocowanie bagnetowe i łatwo zapina się odwrotnie na czas transportu. Warto wspomnieć o bardzo przydatnym drobiazgu: czerwonym wypukłym “grzybku”, który zapewnia błyskawicznie zarówno wizualną jak i dotykową wskazówką dla właściwego ustawienia obiektywu przy zakładaniu go na na aparat.

Galeria zdjęć testowanego obiektywu 50mm f1.1:

Pierścienie ustawiania ostrości i przysłony

Pierścień ustawiania ostrości pracuje płynnie i pewnie a przy tym z właściwym oporem, od nieskończoności do minimalnej odległości fotografowania, która wynosi 35 cm, co jest bardzo dobrym wynikiem. 9-listkowa przysłona zachowuje kolisty kształt mniej więcej do wartości f2, po czym staje się wielokątna. Mechanizm pracuje pewnie, z zaskokami co pełną działkę, przy czym odległości między wartościami nie są równe: najpierw jest krótki skok od f1.1 do f1.4 a potem długi do f2, po czym skoki skracają się aż do minimalnej wartości f16.

Aparat Nikon Z6, obiektyw 50mm f1.1, przysłona f1.1

A jak zachowuje się optyka?

Jak już wspominałem, to są pierwsze wrażenia a nie pełen test obiektywu 50mm f1.1, zatem ograniczę się do kilku obserwacji. Przy pełnym otworze przysłony f1.1 widać sporą aberrację sferyczną, która objawia się “sennym” rysunkiem i poświatą wokół jasnych partii obrazu, szczególnie w przypadku dużego kontrastu obrazu i powoduje, że nawet przy dużym powiększeniu detali obrazu ustawienie ostrości zajmuje nieco więcej czasu.  Po prostu poświata obniża kontrast na tyle, że ostrzenie staje się trudne. Przy rozporoszonym świetle ten efekt jest znacznie mniejszy. W każdym razie jest to wada, która być może zostanie zredukowana w egezmplarzach produkcyjnych. Muszę przyznać, że mnie ten efekt miękkiej poświaty nawet odpowiada i może być bardzo korzystny przy portretach, maskując wady cery modeli.

Aparat Nikon Z6, obiektyw 50mm f1.1, przysłona f1.1

Kontrast jest dobry podobnie jak odporność na tylne światło. co dobrze świadczy o powłokach przeciwodblaskowych, natomiast w pewnych sytuacjach pojawia się flara, która może świadczyć o tym, że osłona przeciwsłoneczna jest zbyt płytka. Na razie nie wypowiadam się na temat aberracji chromatycznej, dystorsji czy winietowania, bo są to tematy na pełen test obiektywu 50mm f1.1.

Krótki klip filmowy nakręcony aparatem Nikon Z6 i obiektywem 50mm f1.1 przy f1.1:

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=cEO99i3bxA8?controls=0?rel=0]

W każdym razie, jeśli jest to pierwszy obiektyw chińskiego producenta mechanicznych adapterów, należy uznać to za udany debiut ale z ostatecznymi wnioskami zaczekam do pełnego testu produkcyjnego egzemplarza optyki 50mm f1.1. W szczególności należy zobaczyć, czy poprawiona zostanie korekcja aberracji sferycznej, co zwiększyłoby ostrość przy pełnym otworze przysłony.

Galeria zdjęć wykonanych obiektywem 50mm f1.1:

 

Selfie_jarek_brzezinski

Jarosław Brzeziński

Jarosław Brzeziński, ur. 1962 r., fotograf, malarz i tłumacz z tytułem magistra filologii angielskiej.
Blog pod adresem: https://towarzystwonieustraszonychsoczewek.blogspot.com/
W roku 2005 opublikował książkę “Canon EOS System”.
W latach 1998- 2009 odpowiedzialny w UKIE za tłumaczenia wszystkich dokumentów związanych z akcesją oraz członkostwem Polski w UE.
W latach 1996- 2011 redaktor i autor setek artykułów na temat sprzętu fotograficznego i fotografii dla czołowych miesięczników branżowych.
W latach 1987-1998 pracował jako nauczyciel angielskiego.
W latach 1994-1996 pracował jako freelancing copywriter dla Ogilvy & Mather.
Od 12 lat jest głównym ekspertem ds. tłumaczeń w Centrum Europejskim Natolin.
Od 25 lat pracuje jako zawodowy fotograf ślubny, reklamowy, reklamowy, eventowy, przemysłowy, korporacyjny oraz portrecista, zarówno w studio jak i w terenie.
Od 30 lat pracuje jako tłumacz polsko-angielski oraz angielsko-polski dla czołowych firm i organizacji.

Default image
InterFoto
Wpisów: 193

Zostaw komentarz