1 Comment

  1. Mistrz wszechwag
    12/07/2019 @ 19:31

    A ja rozdarty nie jestem.

    I jeszcze, żeby było ciekawiej, wybrałem tę armatę do systemu m4/3, który z kolej wybrałem ponieważ fotografuję głównie świat małych kreatur. Ale ponieważ w ogrodzie i wokół siedliska mam mnóstwo ptasiej gawiedzi, potrzebne mi było długie tele. M.Zuiko 40-150 mm f/2,8 jest za krótki, a TC 1,4 tylko pogarsza zarejestrowany obraz. Lumix 100-300 mm nieźle sprawował się do 200 mm (na siłę do 250 mm). Sprawdzając w jednym z salonów obiektywy adresowane pod Canona (z adapterem Viltrox EF-M1), miałem już określone typy od Canona i Tamrona zostawiając Sigmę na boku. Sprzedawca (chyba dla żartu) przyniósł Sigmę 60-600 mm. Zapytałem (też dla żartu) – a to po co, przecież nie udźwignę. Porobił trochę zdjęć Sigmą podpiętą do mojego malutkiego korpusu Lumix GX8. Śmiech! W domu obejrzałem zdjęcia na 100% na dużym monitorze. Przestałem się śmiać. Tylko te kilogramy i ta cena. (:

    Kupiłem i od razu zachwyciła mnie konstrukcja oraz możliwości własnych ustawień zakresów ostrzenia oraz wielostronnego użycia. Ptaki (od pliszek i jaskółek po czaple i żurawie) fotografuję wyłącznie z zestawem na statywie z kilku czatowni – głównie na własnym terenie (ugory, łąka, torfianki, las) w promieniu najdalej do 1 km. Problem noszenia godzinami kilogramów zatem nie istnieje. Pozostała jednak nieporęczność takiego zestawu. Ale tę wadę obiektywu wynagradza mi jego uniwersalność. Po drodze mogę fotografować kwiaty, motyle, ważki i pająki na pajęczynach. Sigma wpasowała mi się tu dobrze w moją ulubioną fotografię zbliżeniową. Idąc z tą Sigmą do czatowni na ptaki nie noszę już drugiego zestawu z obiektywem macro. Ten czeka wtedy w domu na swoje sesje.

    No i nocne zdjęcia księżyca – co za zbliżenie i jakie szczegóły. Prawie zawsze mam ustawioną i zablokowaną ogniskową 600 mm. Fotografuję przy całkowicie otwartej przysłonie, dzięki czemu rozmycie przedplanu i drugiego-trzeciego planu całkowicie mnie zadawala. Nigdy nie spotkałem teleobiektywu, który przy pełnym otwarciu trzymałby taką ostrość do długiego końca. Fenomen wśród teleobiektywów. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przypadku małej matrycy m4/3 wykorzystuje się tylko centralną część układu optycznego.

    Po więcej opisu wrażeń i obejrzenie pierwszych zdjęć zapraszam do mnie: http://naturephotocloseup.eu/main.php?g2_itemId=6044

    Pozdrawiam, Aleksander

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest