Wymień lub sprzedaj sprzęt fotograficzny
|
Złóż zapytanie o wniosek ratalny w Interfoto.eu

Po co Ci papierowa głębia ostrości? – Canon EF 85mm F1.2 L II USM i GFX 50S II

Ostatnio na naszym Facebooku pod wpisem dotyczącym plotek na temat nowego obiektywu Sigma A 85mm F1.2 DG Art rozgorzała dyskusja na temat płytkiej głębi ostrości i tego jak często jest przeceniana (słusznie, bądź nie) w portrecie. Postanowiłem zatem złożyć set, który pochwalić się będzie mógł wyjątkowo papierową głębią ostrości i sprawdzi się wszędzie tam gdzie tło ma zamienić się w kremowe rozmycie i zaoferuje nam organiczny, naturalny look, który sprawi, że będziemy mogli powiedzieć – fajne, też tak chcę!

Canon EF 85mm F1.2 L II USM FujiFilm GFX 50S II 2000px 21

Za narzędzia w tym artykule posłużą mi:

  • Canon 85mm F1.2 L II USM – szkło, które mimo identycznych parametrów technicznych prawdopodobnie nie będzie miało nic wspólnego z nadchodzącą Sigmą; obiektyw, który nigdy nie był racjonalnym wyborem, oferującym perfekcję, szybkość działania, czy czysty obrazek, a raczej manifestem aspiracji Canona do tworzenia szkieł magicznych, malarskich, charakternych, którym wybacza się wolne działanie, bo obrazek w całości rekompensuje te niedogodności.
  • FujiFilm GFX 50S IIstabilizowana matryca 50Mpx o wymiarach 44 x 33mm, dzięki czemu nasz obrazek zaczyna żyć własnym życiem i zarówno wady naszego obiektywu, jak i jego zalety zostają uwypuklone; większy rozmiar matrycy w odniesieniu do pełnej klatki (vel małego obrazka) sprawia, że obrazek wizualnie przypomina wykonany konstrukcją o parametrach około 67mm F0.95, co musicie przyznać brzmi ciekawie i człowiek myśli sobie co może za jego pomocą wykreować
  • adapter Techart Canon EF-FujiFilm GFX Adapter AF EF-FG01+ – liczyłem, że może AF jakimś dziwnym trafem okaże się tutaj zabójczy i dostanie drugie życie, ale pozostajemy w strefie kontemplacji lub manualnej obserwacji rzeczywistości, poza tym wszelkie inne aspekty takie jak ustalenie wartości przysłony działa tip top

Takie właśnie trio, a jeśli dorzucić niesfornego fotografa to i nawet kwartet wyruszyło w świat, by skupić się na detalach i rozmyć nieco zastaną rzeczywistość i nadać jej trochę magicznego, malarskiego charakteru. Oczywiście weźcie poprawkę, że szkło to najlepiej sprawdzi się w portrecie, ale akurat dzisiaj nie miałem możliwości złapać nikogo na spontaniczne poranne kadry, a póki dyskusja gorąca to trzeba kuć żelazo. Może za jakiś czas wrócę do tego zestawu i pokażę wam kolejne kadry, tym razem bardziej portretowe.

Canon EF 85mm F1.2 L II USM FujiFilm GFX 50S II 2000px 12

O czym należy powiedzieć na samym początku to fakt, iż to szkło to wybór dla koneserów, a nie dla kogoś kto szuka alternatyw dla konstrukcji natywnych. Postrzegałbym obiektyw Canon 85mm F1.2 L II USM jako dodatkowe, malarskie narzędzie, które może służyć nam do rozwiązań portretowych, fotografii detali, z naciskiem na lekko odrealniony, nieidealny obrazek, który może naprawdę się podobać, ale o który trzeba będzie lekko zadbać w post produkcji. Ewentualnie szukałbym próby połączenia go z obiektywem  Canon 50mm F1.2 L USM, co już kiedyś miałem okazję zrobić i dzięki temu mieć obrazek z dwóch różnych ogniskowych do różnych zastosowań.

Wracając jednak do głównego wątku dzisiejszego wpisu, poszukajmy próby odpowiedzi na pytanie – po co Ci papierowa głębia ostrości?

  1. Po nic. Zacznijmy przewrotnie i od razu odsiejmy fotografów, dla których papierowa głębia ostrości jest tylko fanaberią, nic nie wnosi do narracji w fotografii i są zwolennikami całkowitego jej zakazania. Teza: „F8 and be there” to ich motyw przewodni życia i nie sięgają po obiektywy dłuższe, aniżeli 50mm, bo wtedy wymagałoby to od nich umiejętności pracy z płaszczyzną ostrości innej, niż hiperfokalna. Najczęściej tutaj występującym gatunkiem są fotografowie uliczni, zatwardziali reportażyści, jakżeby inaczej dalmierzowcy oraz malkontenci, którzy czepiają się wszystkiego i wszystkich w fotografii. UWAGA! Należy traktować ten punkt z dystansem!

Tutaj prawdziwa lista:

  1. Bo nieostrości mogą być ładne – bokeh lub innymi słowy „nieostrości” po prostu mogą być narzędziem estetycznym i mogą być celem samym w sobie. Często kremowe bokeh potrafi przyciągnąć wzrok obserwującego i pięknie otulić główny motyw naszej fotografii, każdy obiektyw ma swój charakter w kwestii nieostrości, a dzisiejszy Canon 85mm F1.2 L II USM w tej kwestii jest z pewnością wysoko.
  2. Bo tło nie jest dla Nas istotnym elementem narracji – odcięcie głównego motywu od tła pozwala na pełniejsze skupienie się na tym co jest najważniejsze, czyli główny motyw, czy to przedmiot czy osoba i czasem naprawdę potrafi mieć znaczenie, czy ostra jest tylko źrenica, czy również rzęsy.
  3. Iluzja malarskości – często zdjęcia wykonane bardzo jasnymi szkłami z małą GO potrafią wyglądać iście malarsko i sprawiać, że „rysowanie światłem” zaczyna przypominać znacznie bardziej malowanie nim.
  4. Podkreślenie emocji – oddanie samotności, izolacji, melancholii, ciszy, pustki, zawieszenie tematu w bliżej nieokreślonej przestrzeni
  5. Narzędzie odrealniające świat – płytka głębia potrafi pięknie zmienić postrzeganie rzeczywistości i sprawić, że zaczniemy kwestionować istnienie danego miejsca, zjawiska i świata jako realne
  6. Prowadzenie wzroku widza – decydujemy, bardzo konkretnie, gdzie nasz widz ma patrzeć i dlaczego właśnie tam

Galeria zdjęć przykładowych 2000px wykonana za pomocą obiektywu Canon 85mm F1.2 L II USM i aparatu FujiFilm GFX 50S II

Pliki 1:1 wykonane za pomocą obiektywu Canon 85mm F1.2 L II USM i aparatu FujiFilm GFX 50S II

Podsumowanie

Nie wszyscy potrzebują papierowej głębi ostrości i nie każdemu musi się ona podobać. Ba! Śmiem twierdzić, że w dzisiejszych czasach często jest używana, by maskować lenistwo fotografujących i potrafi być jedyną pozytywną wartością wielu fotografii pustych w kwestii treści. Ba! Sam w tym artykule popełniłem fotografie, które nie są w żaden sposób odkrywcze i wyjątkowe. Głębia ostrości jest narzędziem jak każde inne, a fotografia jest tak pojemna, że każdy znajdzie swój ulubiony nurt i swoją metodę na fotografowanie, która będzie przynosić mu przyjemność, satysfakcję lub zgrzytanie zębów i rozczarowanie. Ja dziś cieszę się każdym kadrem i staram się łapać to co czuję, to co mi służy lub jest mi akurat potrzebne, a kwestię tego czy głębia ostrości będzie papierowa, czy kilku metrowa odkładam na drugi plan, bo najważniejszym pytaniem dla mnie pozostaje co jej kontrola i zrozumienie wnosi do mojej fotografii i jak ją ubogaca oraz jakie emocje wywołuje. Pozdrawiam serdecznie!

Obiektyw Canon 85mm F1.2 L II USM jest dostępny w InterFoto.eu

Aparat FujiFilm GFX 50S II jest dostępny w InterFoto.eu

Adapter Techart Canon EF-FujiFilm GFX Adapter AF EF-FG01+ jest dostępny w InterFoto.eu

Robert Karaś
Robert Karaś

Fotografia to dla mnie wyraz fascynacji światem i człowiekiem.
Prywatnie sięgam po aparat tylko, gdy czuję, że w tej narracji mogę powiedzieć coś co jest dla mnie ważne.
Ostatnio minimalizm, oszczędność, surowość i prostota kadrów.
Kocham średni-format zarówno ten prawdziwy, jak i ten cyfrowy.
Analogowa głowa z cyfrowym sprzętem.

Artykuły: 615

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *