Brightin Star pokazuje dwa nowe obiektywy: APO 35mm F1.7 ASPH oraz 50mm F2 Tri-Sight

Chiński producent Brightin Star zaprezentował dwa nowe obiektywy, które mogą zainteresować zarówno użytkowników dalmierzy, jak i bezlusterkowców. Mamy tu klasyczne podejście do ogniskowych – 35 mm i 50 mm – ale w dwóch zupełnie różnych filozofiach konstrukcyjnych.
Z jednej strony otrzymujemy ambitne szkło z oznaczeniem APO i światłem F1.7 dla systemu M. Z drugiej – manualną pięćdziesiątkę f/2 z nietypową funkcją „Tri-Sight”, dostępną w kilku popularnych mocowaniach.
Przyjrzyjmy się im bliżej.

Brightin Star APO 35mm f/1.7 ASPH (Leica M)
Nowa 35-tka została zaprojektowana z myślą o użytkownikach bagnetu Leica M. To konstrukcja manualna, wyposażona w pierścień przysłony oraz klasyczne sprzężenie dalmierzowe.
Najważniejsze cechy:
- ogniskowa: 35 mm
- światło: F1.7
- konstrukcja APO (apochromatyczna korekcja aberracji)
- elementy asferyczne
- manualne ostrzenie
- bagnet M

Oznaczenie APO sugeruje dążenie do maksymalnej kontroli aberracji chromatycznej – szczególnie podłużnej, która bywa problemem w jasnych konstrukcjach. W praktyce oznacza to potencjalnie czystsze przejścia tonalne i bardziej neutralne odwzorowanie kolorów, co przy 35 mm i świetle F1.7 może być bardzo interesujące w fotografii reportażowej i portretowej w zastanym świetle.

35 mm w systemie M to klasyka. To ogniskowa balansująca między reportażem a intymnym portretem. Jeśli konstrukcja faktycznie dostarczy wysoką rozdzielczość przy pełnym otworze przysłony i dobrą kontrolę flary, może stać się ciekawą alternatywą dla droższych konstrukcji.

Brightin Star 50mm f/2 Tri-Sight (E / Z / RF / L)
Druga nowość to 50mm f/2 Tri-Sight – obiektyw dostępny w mocowaniach:
- Sony E
- Nikon Z
- Canon RF
- L-mount (standard rozwijany m.in. przez L-Mount Alliance)

To również konstrukcja manualna. Najciekawszym elementem jest system „Tri-Sight”, który – według zapowiedzi – pozwala uzyskać różne charakterystyki obrazowania w zależności od ustawień lub konstrukcyjnego trybu pracy.

Na ten moment producent komunikuje przede wszystkim:
- ogniskową 50 mm
- światło F2
- manualne ostrzenie
- kompaktową budowę
50 mm F2 to klasyczna, uniwersalna konfiguracja. W dobie bardzo jasnych, dużych i ciężkich konstrukcji taka specyfikacja może być paradoksalnie atutem – mniejsze gabaryty, bardziej „analogowe” odczucie pracy i potencjalnie bardziej charakterne rozmycie tła.

Co to oznacza dla rynku?
Brightin Star konsekwentnie rozwija segment manualnych, relatywnie przystępnych cenowo obiektywów o ambitnych parametrach. Widzimy dwa wyraźne kierunki:
- Próba wejścia w segment bardziej „premium” (APO 35 mm dla M).
- Eksperyment z charakterem obrazu i uniwersalnością (50 mm Tri-Sight dla popularnych bagnetów bezlusterkowych).
Dla użytkowników systemów Sony E, Nikon Z czy Canon RF to kolejna alternatywa dla natywnych, często znacznie droższych konstrukcji z autofokusem. Dla użytkowników Leica M – potencjalnie ciekawa opcja budżetowa z ambicją optyczną.
Kluczowe będą realne testy: ostrość na pełnej dziurze, kontrola aberracji, zachowanie pod światło oraz jakość wykonania. W segmencie manualnych szkieł to właśnie charakter i powtarzalność decydują o tym, czy obiektyw staje się narzędziem, czy tylko ciekawostką.








