4 używane stałki Canona, które wciąż mają sens. Co warto kupić do lustrzanki Canon?

Jeszcze kilka lat temu wielu fotografów wyprzedawało swoje lustrzanki Canona w przekonaniu, że system EF odchodzi do historii. Dziś sytuacja wygląda nieco inaczej. Owszem, Canon rozwija przede wszystkim bezlusterkowce serii EOS R, ale ogromna baza używanych obiektywów EF sprawia, że fotografowie mogą skompletować naprawdę mocny zestaw za rozsądne pieniądze.
Co więcej, wiele starszych konstrukcji wciąż ma coś, czego często brakuje współczesnym obiektywom: charakter. Nie zawsze są perfekcyjne pod względem laboratoryjnych pomiarów, ale potrafią dać zdjęciom coś trudnego do opisania w tabelkach.
Oto cztery używane stałki Canona, które naszym zdaniem nadal mają sens.

Canon EF 20mm F2.8 USM: szeroki kąt starej szkoły
Dziś szerokokątne obiektywy kojarzą się przede wszystkim z konstrukcjami 16–35 mm lub nowoczesnymi stałkami projektowanymi pod bezlusterkowce. Canon EF 20mm F2.8 USM pochodzi jeszcze z czasów, gdy szeroki kąt oznaczał przede wszystkim fotografię krajobrazową, reportaż i architekturę.
To konstrukcja, która nie próbuje być idealna. Na pełnym otworze przysłony można zauważyć winietowanie, a na współczesnych matrycach wysokiej rozdzielczości widać, że nie jest to szkło projektowane z myślą o 50-megapikselowych sensorach. Mimo to nadal oferuje bardzo przyjemny obraz i charakterystyczną plastykę.
Największą zaletą pozostają jednak gabaryty. W czasach ogromnych szerokokątnych zoomów EF 20mm F2.8 USM wydaje się wręcz miniaturowy. To obiektyw, który można wrzucić do torby i zapomnieć, że tam jest, aż do momentu, gdy potrzebujemy naprawdę szerokiego kadru.

Canon EF 50mm F1.8 STM: najlepsza inwestycja za niewielkie pieniądze
Są obiektywy lepsze. Są obiektywy bardziej prestiżowe. Są też obiektywy znacznie droższe. Ale trudno wskazać drugi model, który oferowałby równie dobry stosunek jakości do ceny jak Canon EF 50mm F1.8 STM. To jeden z tych obiektywów, które poleca się początkującym fotografom od lat i nie bez powodu. Jest lekki, tani, ostry i pozwala wejść w świat fotografii z małą głębią ostrości bez wydawania fortuny.
Wersja STM była dużym krokiem naprzód względem starszego modelu EF 50mm F1.8 II. Canon poprawił wykonanie, zastosował cichszy silnik autofocusa i stworzył obiektyw, który do dziś pozostaje jednym z najczęściej spotykanych szkieł na rynku tórnym.
Jeżeli miałbyś kupić tylko jedną stałkę do swojej lustrzanki Canona, właśnie od niej warto zacząć.

Canon EF 85mm F1.8 USM: portretowy klasyk
Niektóre obiektywy stają się legendami dlatego, że były przełomowe. Inne dlatego, że po prostu przez lata wykonywały swoją pracę wyjątkowo dobrze. Canon EF 85mm F1.8 USM należy do tej drugiej grupy. Od ponad dwóch dekad jest jednym z najczęściej wybieranych obiektywów portretowych w systemie Canon EF. Powód jest prosty: oferuje bardzo przyjemną plastykę obrazu, szybki autofocus oraz światło F1.8, które pozwala skutecznie oddzielić fotografowaną osobę od tła.
Nie jest to obiektyw pozbawiony wad. Przy mocnym kontraście można zauważyć aberracje chromatyczne, a konstrukcja pamięta jeszcze czasy, gdy autofocus miał przede wszystkim działać szybko, a nie być bezszelestny. Mimo to tysiące fotografów portretowych nadal korzystają z tego modelu. To jeden z tych obiektywów, które przypominają, że dobre zdjęcie portretowe nie wymaga wydawania kilku tysięcy złotych na najnowszą konstrukcję.

Canon EF 400mm F5.6L USM: legenda fotografii przyrodniczej
W zestawieniu znalazło się miejsce dla prawdziwej legendy. Canon EF 400mm F5.6L USM jest jednym z najdłużej produkowanych teleobiektywów w historii systemu EF. Co ciekawe, mimo upływu lat nadal można go spotkać w rękach fotografów ptaków i dzikiej przyrody. Powód jest prosty. Obiektyw jest niezwykle ostry, stosunkowo lekki jak na swoją ogniskową i bardzo szybko ustawia ostrość. Dla wielu fotografów przyrodniczych przez lata był wręcz obowiązkową pozycją w torbie.
Oczywiście nie znajdziemy tutaj stabilizacji obrazu, która dziś jest niemal standardem. Nie ma też uszczelnień znanych z najnowszych superteleobiektywów. Mimo to Canon EF 400mm F5.6L USM nadal oferuje coś bardzo ważnego: świetną jakość obrazu przy relatywnie rozsądnej cenie zakupu. Jeżeli marzysz o fotografowaniu ptaków, samolotów lub sportów motorowych, trudno znaleźć ciekawszą propozycję na rynku wtórnym.
Czy warto dziś kupować używane obiektywy Canon EF?
System EF ma jedną ogromną przewagę nad wieloma współczesnymi rozwiązaniami: dojrzałość. Przez ponad trzydzieści lat Canon stworzył dziesiątki obiektywów, które dziś można znaleźć na rynku wtórnym za ułamek ich pierwotnej ceny. Co więcej, większość z nich bez problemu współpracuje również z bezlusterkowcami Canon EOS R po zastosowaniu adaptera.
Canon EF 20mm F2.8 USM, Canon EF 50mm F1.8 STM, Canon EF 85mm F1.8 USM oraz Canon EF 400mm F5.6L USM pokazują, że wiek sprzętu nie zawsze ma znaczenie. Czasem bardziej liczy się to, czy dany obiektyw nadal potrafi pomóc stworzyć zdjęcie, które chcemy zrobić. A te cztery konstrukcje zdecydowanie nadal to potrafią.








