TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass: zdjęcia przykładowe z obiektywu w kolorze “czarny mosiądz”

TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass to obiektyw znany i lubiany, teraz oferowany w nowej odsłonie kolorystycznej. Poł roku temu testowałem srebrną wersję obiektywu na pełnoklatkowym bezlusterkowcu Nikon Z6. Teraz pojawiła się wersja Black Brass i poproszono mnie o zrobienie zdjęć przykładowych na bardziej wymagającej matrycy bezlusterkowca Panasonic S1R . O co chodzi z tą kolorystyką “czarny mosiądz”? Przecież obiektyw jest czarny. Idea jest taka, aby obiektyw się z czasem patynował jak dawne lustrzanki wykonane z mosiądzu i pomalowane czarnym lakierem: z czasem lakier się ściera, szczególnie na krawędziach, i przez czarną farbę zaczyna prześwitywać mosiądz. Zatem obiektyw przebędzie – mniej lub bardziej, zależnie od intensywności użytkowania – powolną drogę od czerni do mosiądzu.

TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass

TTArtisan M 28mm F5.6: dane techniczne

ProducentTTArtisan
Model28 mm f/5.6 Leica M
Typ obiektywuSzerokokątny stałoogniskowy
Ogniskowa28mm
JasnośćF5.6
Pole widzenia72 o
Minimalna odległość ostrzenia1 m
Maksymalne powiększenie0.03x
Najmniejsza wartość przysłony22
Liczba listków przysłony6
Ustawianie ostrościRęczne
Konstrukcja7 soczewek w 4 grupach
Średnica mocowania filtra37 mm
Tryb makroNie
StabilizacjaNie
Dostępne mocowaniaLeica M / VM-Mount
Wymiary51 x 19 mm
Waga151 g

Podsumowanie wyników poprzedniego testu

Wewnątrz tkwi ta sama optyka co w wersji srebrnej. zatem przytoczę w skrócie wnioski z mojego poprzedniego testu. Obiektyw TTArtisan 28mm F5.6 Leica M Black Brass to rozsądna alternatywa dla 10 razy droższego obiektywu Leica Summaron 28mm F5.6. Standard wykonania jest wysoki, łącznie z metalową osłoną przeciwsłoneczną oraz metalowymi deklami. Nowa wersja jest zrobiona z mosiądzu i wykończona w kolorze czarnym. Ostrość jest świetna w środku kadru, ale na krawędziach widać jej wyraźny spadek. Kontrast jest wysoki, a barwy zdjęć nasycone. Winietowanie jest spore natomiast dystorsja i aberracje chromatyczna są dobrze skorygowane. Efekt gwiazdki po przymknięciu trudno uzyskać a przy zdjęciach pod światło trzeba uważać na flarę, duszki i spadek kontrastu.

Wrażenia odświeżone

Zostawiając na boku wyniki przeprowadzonego przeze mnie pół roku temu testu, mam na świeżo kilka wrażeń z użytkowania obiektywu TTArtisan 28mm F5.6 Leica M Black Brass. Czarna wersja bardziej mi odpowiada od srebrnej, bo nie powoduje odbić światła w kierunku obiektu, a i odbicia w stronę przedniej soczewki są zredukowane. Kompaktowość obiektywu jest fajna – na przykład w fotografii ulicznej, ale ma swoją cenę. Tubus jest bardzo płytki a zatem wszystkie pierścienie i dźwignie są strasznie “ściśnięte” i ciężko się nimi operuje. Zapewne z czasem robi się to “na pamięć”, ale przez kilka dni korzystania z obiektywu ciągle błądziłem palcami między dźwignią ustawiania ostrości a pierścieniem zmiany przysłony.

Dodatkowym utrudnieniem jest blokada pierścienia ustawienia ostrości w nieskończoności. Musiałem ciągle wizualnie sprawdzać co mam wcisnąć czy przekręcić na tubusie. Fajnie, że w komplecie dostawy znalazła się osłona przeciwsłoneczna, ale po jej założeniu robi się jeszcze ciaśniej na niewielkiej powierzchni obiektywu. Ponadto osłona chroni nieco przez bocznym światłem, ale przy zdjęciach pod światło pojawiają się różne artefakty natomiast kontrast pozostaje wysoki. TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass jest hipsterski i superaśny, ale ergonomia nie jest w nim priorytetem.

Galeria zdjęć przykładowych

Galeria zdjęć przykładowych zmniejszonych do 2000 pix na dłuższym boku wykonanych obiektywem TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass założonym na pełnoklatkowego bezlusterkowca Panasonic S1R poprzez adapter TTArtisan Leica M na L-mount. Jak zawsze zdjęcia wykonywaliśmy w formacie RAW, następnie za pomocą ACR (Adobe Camera RAW) wywołaliśmy je do JPG z zachowaniem maksymalnych parametrów a następnie zmniejszyliśmy.

Galeria zdjęć przykładowych 1:1

Galeria zdjęć przykładowych zmniejszonych do 2000 pix na dłuższym boku wykonanych obiektywem TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass założonym na pełnoklatkowego bezlusterkowca Panasonic S1R poprzez adapter TTArtisan Leica M na L-mount. Jak zawsze zdjęcia wykonywaliśmy w formacie RAW, następnie za pomocą ACR (Adobe Camera RAW) wywołaliśmy je do JPG z zachowaniem maksymalnych parametrów.

Sprzęt użyty w teście

TTArtisan M 28mm F5.6 Black Brass

Panasonic S1R

TTArtisan Leica M na L-mount

Certyfikat TTArtisan

Firma www.InterFoto.eu jest wyłącznym dystrybutorem produktów TTArtisan w Polsce i poza prowadzeniem sprzedaży przeprowadza kompleksowe testy tych produktów.

Jesteśmy wyłącznym dystrybutorem marki TTArtisan na Polskę
Jarosław Brzeziński
Jarosław Brzeziński

Jarosław Brzeziński, ur. 1962 r., fotograf, malarz i tłumacz z tytułem magistra filologii angielskiej.
Blog pod adresem: https://towarzystwonieustraszonychsoczewek.blogspot.com/
W roku 2005 opublikował książkę “Canon EOS System”.
W latach 1998- 2009 odpowiedzialny w UKIE za tłumaczenia wszystkich dokumentów związanych z akcesją oraz członkostwem Polski w UE.
W latach 1996- 2011 redaktor i autor setek artykułów na temat sprzętu fotograficznego i fotografii dla czołowych miesięczników branżowych.
W latach 1987-1998 pracował jako nauczyciel angielskiego.
W latach 1994-1996 pracował jako freelancing copywriter dla Ogilvy & Mather.
Od 12 lat jest głównym ekspertem ds. tłumaczeń w Centrum Europejskim Natolin.
Od 25 lat pracuje jako zawodowy fotograf ślubny, reklamowy, reklamowy, eventowy, przemysłowy, korporacyjny oraz portrecista, zarówno w studio jak i w terenie.
Od 30 lat pracuje jako tłumacz polsko-angielski oraz angielsko-polski dla czołowych firm i organizacji.

Wpisów: 1590

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.