Wymień lub sprzedaj sprzęt fotograficzny
|
Złóż zapytanie o wniosek ratalny w Interfoto.eu

FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon – jasne jak słońce!

FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon to szkło, które od premiery w 2020 roku nadal pozostaje pokazem siły Fuji w kwestii projektowania obiektywów jasnych, o bezkompromisowych właściwościach optycznych, które mają pozwalać przekraczać granicę obrazowania w obrębie systemu i sprawiać, że obrazek z matrycy APS-C też będzie wyglądać spektakularnie. Nie da się ukryć, że od samego wejścia to szkło zaskakuje w wielu kwestiach. W jakich? Zapraszam do lektury.

FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon

Z obiektywem FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon miałem do czynienia kilka lat temu, gdzie zestawiłem go z względnie tanim FujiFilm X-H1 i wspominam to spotkanie fotograficzne całkiem dobrze, bo choć pogoda pozostawała ewidentnie niekorzystna to obrazek był naprawdę na poziomie, którego można oczekiwać po obiektywie tejże klasy i za tyle kasy. W tamtej chwili oczywiście potwierdziło się porzekadło, że większość roboty robi najpierw fotograf, a później optyka, z której fotograf korzysta.

FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon

Tym razem w zestawie z obiektywem w moich łapkach wylądował FujiFilm X-T4, z którym początkowo obawiałem się, że 50-ka F1 nie będzie zbytnio współpracować z racji swoich gabarytów, które w zestawieniu z filigranowym body mogły okazać się niezbyt przyjemne, ale na szczęście okazało się, że obawy były bezzasadne. Oczywiście FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon to kawał klocka, ale użytkowanie go nie było tak uciążliwe jak początkowo mogłoby się wydawać. Niemniej fajnie byłoby w przyszłości zobaczyć nieco odchudzoną wersję tego obiektywu o podobnych parametrach.

FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon

Co zaś tyczy się kwestii samej jakości optycznej to ta jest fantastyczna! Próżno szukać innego szkiełka w całym systemie, które rysowałoby w tak atrakcyjny i przyjemny dla oka sposób. Oczywiście nie da się ukryć, że jest to niekoniecznie szkło pierwszego wyboru dla większości fotografujących, gdyż z reguły użytkownicy FujiFilm poszukują raczej mobilności i komfortu w fotografii na co dzień, a dla spragnionych plastyki w ofercie są aparaty linii GFX, ale FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon potrafi namalować całkiem przyjemny obrazek prosto z puszki – na pograniczu współczesnego, czystego, bezpiecznego obrazka, a organicznego, artystycznego rysunku.

FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon

Oczywiście to moje subiektywne odczucia i ktoś może się z nimi kompletnie nie zgodzić, ale faktem jest, że obiektyw jest ostry, ale nie jest typową żyletką do cięcia drewna. Ostrość jest przyjemnie zaznaczona, oczywiście głębia ostrości jest papierowa, a przejście od niej w nieostrość jest bardzo satysfakcjonujące, szczególnie przy troszkę szerszych planach, gdy w kadrze wokół tematu jest nieco więcej oddechu. Wtedy też okazję na zabłyśnięcie mają nieostrości, które przyjemnie „otujają” główny temat w kadrze. Innymi słowy jest fajny balans, czyli tip i top.

Galeria zdjęć przykładowych 2000px wykonana za pomocą obiektywu FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon i aparatu FujiFilm X-T4

Pliki 1:1 do pobrania wykonane za pomocą obiektywu FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon i aparatu FujiFilm X-T4

Podsumowanie

Obiektyw FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon to kawał szkła – w przenośni, dosłownie, ale także szkła za które przychodzi nam zapłacić całkiem sporo. Niemniej to szkło w systemie wyjątkowe – daje obrazek jakiego żaden inny obiektyw nie jest w stanie zagwarantować, a dodatkowo jest wyposażone w całkiem sprawny system automatycznego ustawiania ostrości. To narzędzie, które swoim obrazkiem nadal zachwyca, ale jednak jego gabaryt jest troszkę nad wyraz i wielu osobom nie przypadnie to do gustu, co mnie kompletnie nie zaskakuje. Niemniej to optycznie świetny sprzęt i jeśli szukacie takiego właśnie obrazowania w systemie FujiFilm FX to jest to dobry kierunek.

Obiektyw FujiFilm XF 50mm F1 R WR Fujinon jest dostępny w InterFoto.eu

Aparat FujiFilm X-T4 jest dostępny w InterFoto.eu

Robert Karaś
Robert Karaś

Fotografia to dla mnie wyraz fascynacji światem i człowiekiem.
Prywatnie sięgam po aparat tylko, gdy czuję, że w tej narracji mogę powiedzieć coś co jest dla mnie ważne.
Ostatnio minimalizm, oszczędność, surowość i prostota kadrów.
Kocham średni-format zarówno ten prawdziwy, jak i ten cyfrowy.
Analogowa głowa z cyfrowym sprzętem.

Artykuły: 669

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *