Tamron 12-20 mm F2.8: nowy rozdział w historii marki. Producent celuje w klasę Sony G Master

Tamron zaprezentował jeden z najciekawszych szerokokątnych zoomów ostatnich miesięcy. Nowy Tamron 12-20 mm F2.8 przeznaczony dla pełnoklatkowych aparatów Sony E oraz Nikon Z nie jest jedynie kolejnym rozszerzeniem oferty producenta. To obiektyw, który symbolizuje zmianę filozofii firmy, zarówno pod względem konstrukcji optycznej, wzornictwa, jak i sposobu pozycjonowania produktów.

Producent otwarcie deklaruje, że nowa konstrukcja ma oferować jakość obrazu kojarzoną z linią Sony G Master, co jest odważnym stwierdzeniem, zwłaszcza w segmencie niezależnych producentów.

Zupełnie nowa konstrukcja
Choć Tamron od lat słynie z udanych zoomów, model 12-20 mm F2.8 został zaprojektowany od podstaw. Producent zrezygnował również z dotychczasowego, rozbudowanego nazewnictwa pokroju „Di III VXD”, stawiając na prostszą nazwę produktu. To element szerszego odświeżenia wizerunku marki.

Nowy obiektyw oferuje zakres ogniskowych od 12 do 20 mm, dzięki czemu sprawdzi się przede wszystkim w fotografii:
- krajobrazowej,
- architektury,
- wnętrz,
- nocnego nieba,
- filmowej.
Stała jasność F2.8 w całym zakresie ogniskowych daje większą swobodę pracy po zmroku oraz podczas fotografowania gwiazd.

Bogatsze sterowanie niż kiedykolwiek wcześniej
Tamron wyraźnie postawił również na ergonomię. Na obudowie znajdziemy między innymi:
- pierścień ostrości,
- pierścień zoomu,
- programowalny pierścień funkcyjny (w wersji Nikon Z),
- przełącznik bezstopniowej przysłony (de-click),
- dwa programowalne przyciski funkcyjne,
- trójpozycyjny przełącznik konfiguracji,
- blokadę zoomu,
- blokadę ręcznego ustawiania ostrości.
To zdecydowanie najbardziej rozbudowany pod względem obsługi obiektyw w historii Tamrona.

Optyka przygotowana pod astrofotografię
Wewnątrz znalazło się 17 elementów w 12 grupach, w tym soczewki asferyczne XGM i GM oraz elementy specjalne odpowiedzialne za redukcję aberracji i poprawę ostrości w całym kadrze.
Producent podkreśla szczególnie skuteczne ograniczenie:
- komy,
- aberracji chromatycznej,
- spadku ostrości na brzegach kadru.
To właśnie dlatego Tamron wskazuje astrofotografię jako jedno z głównych zastosowań nowego modelu. Zastosowano również 12-listkową przysłonę, co jest rozwiązaniem spotykanym bardzo rzadko w obiektywach tego typu.

Konstrukcja dla wymagających
Obiektyw waży około 570 g i mierzy niespełna 12 cm długości, zachowując przy tym uszczelnioną konstrukcję.
Ciekawostką jest zastosowanie stałej osłony przeciwsłonecznej. Oznacza to brak możliwości korzystania z klasycznych filtrów nakręcanych na przód obiektywu. Zamiast tego producent przewidział miejsce na filtry żelowe montowane z tyłu konstrukcji – rozwiązanie dobrze znane fotografom krajobrazu i nocnego nieba.

Dostępność
Tamron 12-20 mm F2.8 trafi do sprzedaży 30 lipca 2026 roku w wersjach z mocowaniem Sony E oraz Nikon Z.
Pierwsze wrażenia
Jeżeli deklaracje producenta znajdą potwierdzenie w niezależnych testach, Tamron może mieć w rękach jeden z najciekawszych szerokokątnych zoomów dla pełnej klatki ostatnich lat.
Nowa stylistyka, znacznie większe możliwości personalizacji, ambitna konstrukcja optyczna oraz wyraźne aspiracje do rywalizacji z najwyższą półką pokazują, że firma nie chce już być postrzegana wyłącznie jako producent oferujący dobry stosunek ceny do jakości. Tym razem Tamron próbuje wejść do segmentu premium nie tylko ceną, ale przede wszystkim możliwościami swojego sprzętu.








