Statera 90–180 mm T3.2: anamorficzny zoom, który łączy charakter vintage z nowoczesną optyką

Rynek profesjonalnych obiektywów filmowych od kilku lat rozwija się w dwóch wyraźnych kierunkach. Z jednej strony operatorzy coraz chętniej sięgają po anamorficzne konstrukcje, które oferują charakterystyczny obraz kojarzony z kinem. Z drugiej, ogromnym zainteresowaniem cieszy się szkło o klasycznym, organicznym rysunku, dalekim od sterylnej perfekcji współczesnych obiektywów.
Nowy Statera 90–180 mm T3.2 jest próbą połączenia obu tych światów. Projekt przygotowany przez Ancient Optics we współpracy z Old Fast Glass rozszerza rodzinę obiektywów Statera o pierwszy zoom, zachowując filozofię znaną z wcześniejszych stałoogniskowych konstrukcji.

Vintage w środku, nowoczesność na zewnątrz
Najciekawszym elementem całej serii Statera jest sposób jej budowy. Zamiast projektować optykę od podstaw, twórcy wykorzystali starannie wyselekcjonowane klasyczne obiektywy sferyczne pochodzące z lat 50., 60., 70. i 80. XX wieku. Przez kilka lat testowano setki konstrukcji, aby wybrać te oferujące najbardziej charakterystyczny rysunek obrazu.
Nazwy wykorzystanych obiektywów pozostają tajemnicą, ale wiadomo, że odpowiadają one za charakterystyczny wygląd obrazu. Z przodu zastosowano natomiast całkowicie nowoczesny moduł anamorficzny z 1,5-krotnym współczynnikiem kompresji, dzięki czemu uzyskano klasyczny kinowy wygląd przy zachowaniu wysokiej rozdzielczości i współczesnych parametrów pracy.

Zoom, który nie idzie na kompromisy
Do tej pory seria Statera obejmowała siedem obiektywów stałoogniskowych. Model 90–180 mm T3.2 jest pierwszym zoomem w rodzinie i został zaprojektowany z myślą o zachowaniu spójnego charakteru obrazu z pozostałymi szkłami.
Twórcy deklarują:
- naturalną plastykę obrazu,
- wysoką ostrość przy zachowaniu filmowego charakteru,
- klasyczne anamorficzne flary,
- organiczny, owalny bokeh,
- niewielkie zniekształcenia twarzy („mumps”),
- bardzo dobrą ostrość aż do krawędzi kadru.

To sprzęt do dużych produkcji
Nie jest to obiektyw, który trafi do plecaka operatora pracującego w pojedynkę. Sam zoom waży około 8,2 kg, dlatego wymaga solidnego statywu, głowicy lub profesjonalnego rigu. To konstrukcja przeznaczona przede wszystkim do planów filmowych, gdzie liczy się najwyższa jakość obrazu i pełna kontrola nad sprzętem.
Dostępny wyłącznie na wynajem
Podobnie jak pozostałe modele z serii, Statera 90–180 mm T3.2 nie jest produktem dostępnym w klasycznej sprzedaży detalicznej. Obiektyw powstał jako wysokobudżetowa konstrukcja dla profesjonalnych ekip filmowych i można go wypożyczyć za pośrednictwem Old Fast Glass. Producent nie ujawnia oficjalnego cennika wynajmu.
Komentarz InterFoto
Jeszcze kilka lat temu trend na szkło vintage wydawał się chwilową modą. Dziś widać, że stał się jednym z najważniejszych kierunków rozwoju optyki filmowej. Operatorzy coraz częściej szukają obrazu, który nie będzie idealny technicznie, ale za to zaoferuje emocje, charakter i niepowtarzalny klimat.
Statera 90–180 mm T3.2 doskonale wpisuje się w tę filozofię. To przykład konstrukcji, która świadomie rezygnuje z laboratoryjnej perfekcji na rzecz obrazu z własną osobowością. Jeśli kolejne zapowiadane zoomy utrzymają ten poziom, seria Statera może stać się jedną z najbardziej interesujących propozycji w segmencie premium dla współczesnych produkcji filmowych.








