Reflx Lab Diablo 100: nowy film, który zamienia świat w czerwono-pomarańczową apokalipsę

W świecie fotografii analogowej trudno dziś zaskoczyć czymś naprawdę nowym. Kolejne emulsje najczęściej odświeżają znane receptury lub wracają do materiałów sprzed lat. Firma Reflx Lab postanowiła jednak pójść w zupełnie innym kierunku, prezentując Diablo 100 czyli eksperymentalny film typu Redscale, który dosłownie zmienia sposób rejestrowania kolorów.
Efekt? Kadry wyglądają tak, jakby powstały podczas zachodu słońca na Marsie albo w postapokaliptycznym świecie spowitym ogniem.

Czym właściwie jest Redscale?
Choć nazwa może brzmieć egzotycznie, sama idea jest zaskakująco prosta. Diablo 100 bazuje na emulsji Lucky C200, jednak film został nawinięty odwrotnie. Oznacza to, że światło najpierw przechodzi przez przezroczystą bazę filmu, a dopiero później dociera do światłoczułej emulsji.
Taka zmiana całkowicie odwraca sposób rejestrowania barw. Zamiast naturalnych kolorów otrzymujemy dominację czerwieni, pomarańczy oraz żółci, podczas gdy błękity i zielenie zostają mocno stłumione. Efekt przypomina fotografie wykonane przez gęstą warstwę dymu lub podczas niezwykle intensywnego zachodu słońca.

Nie pierwszy Redscale, ale z własnym charakterem
Reflx Lab nie jest pierwszą firmą, która sięga po tę technikę. W ubiegłym roku dużym zainteresowaniem cieszył się Harman Red 125. Diablo 100 idzie jednak podobną drogą, oferując fotografom kolejną możliwość eksperymentowania z kolorem bez konieczności stosowania filtrów czy cyfrowej postprodukcji. Wszystko dzieje się już na etapie naświetlania filmu.

Film wymagający świadomego fotografowania
Materiały Redscale nigdy nie były uniwersalne i Diablo 100 nie jest wyjątkiem. Najlepiej sprawdzają się tam, gdzie fotograf chce budować klimat zamiast wiernie odwzorowywać rzeczywistość. Miejska architektura, industrialne krajobrazy, opuszczone miejsca czy portrety w ciepłym świetle mogą zyskać wyjątkowy, niemal filmowy charakter.
Z kolei fotografie wykonywane w ostrym południowym słońcu nie zawsze przynoszą równie atrakcyjne rezultaty. To materiał, który wymaga świadomego dobierania scen i światła, a także odrobiny cierpliwości podczas fotografowania.

Dostępność
Reflx Lab Diablo 100 jest dostępny jako film 35 mm oferujący 36 klatek. Na razie producent nie zapowiedział wersji w formacie 120, choć zainteresowanie średnioformatową odmianą z pewnością byłoby spore.

Analog nadal potrafi zaskakiwać
Najciekawsze w premierze Diablo 100 nie jest samo przesunięcie kolorów. To kolejny dowód na to, że fotografia analogowa wciąż pozostaje przestrzenią eksperymentów. Zamiast ścigać się na rozdzielczość, autofokus czy możliwości sztucznej inteligencji, producenci przypominają, że czasem wystarczy zmienić sposób, w jaki światło trafia do emulsji.
Nie jest to film dla każdego. Jeśli zależy nam na wiernym odwzorowaniu rzeczywistości, klasyczna emulsja pozostanie lepszym wyborem. Jeżeli jednak fotografia ma przede wszystkim budować nastrój, opowiadać historię i wywoływać emocje, Diablo 100 może okazać się jednym z najciekawszych eksperymentalnych materiałów dostępnych obecnie na rynku.









