Fujikina Warsaw 2026 – Byliście? My tak!

Żaden branżowy event nie może odbyć się bez naszego udziału, a w szczególności jeśli mamy go tuż pod swoim nosem. Dodatkowo to pierwszy tego typu event marki FujiFilm organizowany w Polsce, zatem wybraliśmy się tam, żeby sprawdzić co do zaoferowania ma Fujikina Warsaw 2026 i jakich ciekawych rzeczy dowiemy się zarówno na stoiskach jak i podczas licznych wykładów prowadzonych przez ambasadorów.

Już pierwsze zapowiedzi medialne pozwalały poczuć, że FujiFilm chce pojechać grubo i że cały event będzie miał wyjątkowy klimat. Sama lokalizacja w Domu Towarowym Braci Jabłkowskich przy ulicy Brackiej 25 nastrajała wyjątkowo, bo przestrzeń ta znana jest z unikalnego charakteru wnętrza, który po prostu prosi się o to by stać się scenerią fotograficznych poczynań.
Ja wybrałem się tam głównie, żeby posłuchać co ciekawego do powiedzenia mają ambasadorzy marki oraz poczuć klimat targów, zobaczyć co z czym i do czego oraz czy Fujikina Warsaw 2026 to impreza, która powinna na stałe zagościć do kalendarza polskich wydarzeń fotograficznych.

Wracając jednak do samej Fujikiny to na uczestników czekała masa aktywności począwszy od wykładów ambasadorów, czyszczenia matrycy w swoim aparacie FujiFilm, toną sprzętu, który można było przetestować i wypożyczyć przez spacery fotograficzne trwające cały dzień, aż po masterclassy dla tych najbardziej żądnych wiedzy. Ponad to stoiska partnerów, ale także ciekawa instalacja pokazująca wycinek historii marki, aż po dzień dzisiejszy. Pół żartem, pół serio Fuji mogłoby zgłosić się do nas, a z pewnością znalazłoby się kilka dodatkowych perełek od Fuji, które mogłyby znaleźć się w tym miejscu.

Osobiście muszę powiedzieć, że bardzo cieszę się, że duże marki organizują tego typu eventy w naszym kraju, bo to pokazuje, że jesteśmy ważnym rynkiem, i że jest w naszym kraju ogromny potencjał fotograficzny. Niestety na targach mogłem być obecny tylko w piątek, ale myślę, że sobotnie wydanie wydarzenia Fujikina Warsaw 2026 to co najmniej ten sam wysoki poziom. Zachęcam wszystkich serdecznie do udziału w tego typu eventach, bo można często usłyszeć coś ciekawego, dowiedzieć się czegoś nowego, czy po prostu pobawić się sprzętem.








