NiSi szykuje dwa ekstremalnie jasne obiektywy filmowe do Fujifilm GFX: 26 mm F0.7 i 50 mm T1

Wygląda na to, że system Fujifilm GFX może wkrótce wzbogacić się o dwa niezwykle interesujące obiektywy filmowe. Według informacji opublikowanych przez serwis Photo Rumors firma NiSi pracuje nad modelami 26 mm F0.7 oraz 50 mm T1, przeznaczonymi do współpracy z matrycami średnioformatowymi 44 × 33 mm.
Na tym etapie należy podkreślić, że nie mamy jeszcze do czynienia z oficjalną premierą. Producent nie podał pełnej specyfikacji, cen ani dat rozpoczęcia sprzedaży. Jeżeli jednak przekazane informacje okażą się prawdziwe, nowe obiektywy NiSi mogą stać się jednymi z najbardziej nietypowych konstrukcji dostępnych dla aparatów Fujifilm GFX.
NiSi 26 mm F0.7: ekstremalna jasność na średnim formacie
Zdecydowanie większe emocje wzbudza NiSi 26 mm F0.7. Już sama wartość maksymalnego otworu względnego brzmi imponująco, a skonstruowanie obiektywu o takich parametrach i kole obrazowym wystarczającym do pokrycia matrycy 44 × 33 mm byłoby poważnym osiągnięciem optycznym.
Po uwzględnieniu mnożnika ogniskowej wynoszącego około 0,79×, obiektyw 26 mm zapewni na aparacie GFX pole widzenia zbliżone do obiektywu 21 mm podłączonego do aparatu małoobrazkowego. Otrzymalibyśmy zatem bardzo szeroką perspektywę połączoną z niespotykaną jasnością.

Warto przy tym rozdzielić dwie kwestie. Pod względem ekspozycji obiektyw F0.7 pozostaje konstrukcją F0.7 niezależnie od rozmiaru matrycy. Natomiast pod względem możliwości uzyskania małej głębi ostrości jego charakterystyka na formacie 44 × 33 mm byłaby zbliżona do mniej więcej 21 mm F0.55 na pełnej klatce – przy zachowaniu podobnego kadru i odległości fotografowania.
Takie połączenie może okazać się szczególnie interesujące podczas filmowania w bardzo słabym świetle, tworzenia szerokich ujęć z wyraźnie oddzielonym pierwszym planem albo budowania obrazów o nietypowej, wręcz surrealistycznej plastyce. Oczywiście przy całkowicie otwartej przysłonie ogromnym wyzwaniem pozostaną ustawianie ostrości, aberracje oraz zachowanie jakości obrazu na obrzeżach dużej matrycy.
NiSi 50 mm T1: filmowy standard dla formatu 44 × 33 mm
Drugą z zapowiadanych konstrukcji ma być NiSi 50 mm T1. Na aparacie Fujifilm GFX taka ogniskowa da pole widzenia zbliżone do obiektywu 40 mm w systemie pełnoklatkowym. To bardzo uniwersalny kąt widzenia, znajdujący się pomiędzy klasycznym obiektywem 35 mm a standardową pięćdziesiątką. Powinien sprawdzić się w dokumencie, reportażu, zdjęciach ulicznych, planach średnich oraz portretach pokazujących fotografowaną osobę razem z jej otoczeniem.

Oznaczenie T1 odnosi się do rzeczywistej transmisji światła, a nie jedynie geometrycznej wartości przysłony. Jest to standard stosowany w obiektywach filmowych, dzięki któremu operator może dokładniej przewidzieć ekspozycję oraz zachować jej spójność podczas zmiany optyki.
Jeżeli NiSi rzeczywiście projektuje ten model od początku z myślą o matrycy 44 × 33 mm, może on zainteresować nie tylko operatorów korzystających z aparatów Fujifilm GFX. Duże koło obrazowe otwiera potencjalnie drogę do zastosowania obiektywu również z innymi kamerami i aparatami wyposażonymi w sensory większe od pełnej klatki – oczywiście zależnie od dostępnych mocowań i odległości rejestrowej.
GFX coraz poważniej traktowany jako system filmowy
Aparaty Fujifilm GFX były początkowo kojarzone przede wszystkim z fotografią studyjną, reklamową, krajobrazową i artystyczną. Kolejne generacje korpusów coraz mocniej rozwijają jednak funkcje filmowe, a zainteresowanie dużą matrycą 44 × 33 mm wśród operatorów systematycznie rośnie.
Największym ograniczeniem pozostaje stosunkowo niewielki wybór optyki zaprojektowanej specjalnie do filmowania na tym formacie. Obiektywy fotograficzne Fujinon GF oferują znakomitą jakość obrazu, ale ich konstrukcja, pierścienie sterujące i sposób działania ostrości nie zawsze odpowiadają wymaganiom profesjonalnego planu filmowego.
Nowe modele NiSi mogłyby uzupełnić tę lukę. W przypadku optyki cine można spodziewać się ręcznego ustawiania ostrości, bezstopniowej regulacji przysłony oraz pierścieni przystosowanych do współpracy z systemami follow focus. Dopóki producent nie opublikuje oficjalnej specyfikacji, są to jednak wyłącznie logiczne przypuszczenia, a nie potwierdzone cechy nowych modeli.

Nadal pozostaje wiele pytań
Na razie nie znamy konstrukcji optycznej, minimalnej odległości ustawiania ostrości, liczby listków przysłony, wymiarów ani masy obiektywów. Nie wiadomo również, czy NiSi zaoferuje natywne mocowanie Fujifilm G, czy zdecyduje się na bardziej uniwersalne mocowanie filmowe i odpowiednie adaptery.
Kluczowe pozostaną także cena i rzeczywista jakość obrazu. Stworzenie obiektywu 26 mm F0.7 kryjącego matrycę 44 × 33 mm wymaga użycia dużych elementów optycznych oraz bardzo skutecznej korekcji wad obrazu. Trudno więc oczekiwać, by była to niewielka i tania konstrukcja.
Szczególnie interesujące będzie zachowanie 26 mm F0.7 przy pełnym otworze przysłony. Czy producent postawi na maksymalnie skorygowany, współczesny obraz, czy zaakceptuje część niedoskonałości w zamian za bardziej organiczny, filmowy charakter? W przypadku tak ekstremalnej optyki właśnie sposób obrazowania może okazać się ważniejszy od laboratoryjnej perfekcji.
Kiedy poznamy szczegóły?
Oba obiektywy mają zostać zaprezentowane w niedalekiej przyszłości. Na oficjalne potwierdzenie, pełną specyfikację oraz informacje dotyczące dostępnych mocowań musimy jednak jeszcze poczekać.
Jeżeli doniesienia się potwierdzą, NiSi 26 mm F0.7 może stać się jedną z najbardziej niezwykłych szerokokątnych konstrukcji przygotowanych dla cyfrowego średniego formatu. Model 50 mm T1 zapowiada się natomiast jako znacznie bardziej uniwersalne narzędzie czyli jasny filmowy standard, którego w systemie Fujifilm GFX zdecydowanie brakuje.
Na razie traktujemy te informacje jako pogłoskę, ale bez wątpienia jest to jedna z ciekawszych zapowiedzi dotyczących optyki do formatu 44 × 33 mm.








