Wymień lub sprzedaj sprzęt fotograficzny
|
Złóż zapytanie o wniosek ratalny w Interfoto.eu

Sony zapowiada premierę nowego aparatu. „Ready for the next R” rozpala spekulacje

Sony opublikowało teaser zapowiadający wydarzenie, które odbędzie się 13 maja. Sam materiał jest wyjątkowo oszczędny w formie, ale jedno hasło wystarczyło, aby internet fotograficzny natychmiast zaczął analizować każdy szczegół. „Ready for the next R” sugeruje bowiem, że Japończycy szykują premierę nowego aparatu z serii oznaczonej literą „R”. I tutaj zaczyna się najciekawsze.

Sony od lat wykorzystuje oznaczenie „R” w dwóch bardzo ważnych liniach produktów. Pierwsza to seria wysokorozdzielczych bezlusterkowców A7R, druga to kultowe kompakty RX1R. Obie od dawna aż się proszą o odświeżenie. Najbardziej oczywistym kandydatem wydaje się Sony A7R VI. Aktualny model, A7R V, został zaprezentowany jeszcze w 2022 roku i mimo że nadal pozostaje jednym z najbardziej zaawansowanych aparatów wysokiej rozdzielczości na rynku, konkurencja mocno przyspieszyła. Fujifilm rozwija średni format, Canon eksperymentuje z rozwiązaniami AI i ekstremalną rozdzielczością, a Sony od dawna nie pokazało niczego przełomowego w tym segmencie.

W sieci pojawiają się też głosy, że Sony może wrócić do idei premium compact camera. Seria RX1R od lat ma wręcz status legendy” pełna klatka zamknięta w niewielkim korpusie z nierozłącznym obiektywem 35 mm była czymś absolutnie wyjątkowym. Problem w tym, że co prawda ostatni model tej linii pojawił się rok temu, ale był bardziej ewolucją niż rewolucją bo Sony zachowało filozofię, design i obiektyw z poprzedniego modelu. I właśnie dlatego teaser jest tak interesujący.

Sony nie pokazuje żadnego zarysu korpusu, nie zdradza ergonomii, nie sugeruje segmentu video ani hybrydowego. Zostawia jedynie literę „R”. To może oznaczać wszystko: od nowej matrycy 80 MP, przez kolejny krok w AI autofocusie, aż po próbę stworzenia aparatu bardziej emocjonalnego niż technologicznego.

Patrząc jednak na aktualny rynek, można odnieść wrażenie, że Sony znajduje się dziś w ciekawym momencie. Z jednej strony firma nadal dominuje technologicznie, z drugiej coraz więcej fotografów zaczyna szukać aparatów z charakterem, nie tylko specyfikacją. Popularność modeli pokroju Fujifilm X100VI czy Leica Q pokazuje, że ludzie tęsknią za sprzętem bardziej fotograficznym w doświadczeniu. I być może właśnie dlatego powrót RX1R miałby dziś więcej sensu niż kiedykolwiek wcześniej.

Na oficjalne informacje trzeba jednak poczekać do 13 maja. Jedno jest pewne: zapowiada się bardzo ciekawy tydzień dla świata fotografii.

InterFoto.eu
InterFoto.eu

Tworzymy jeden z najstarszych sklepów fotograficznych w Polsce. Powstał on z pasji fotografowania. Jesteśmy pasjonatami fotografii i sprzętu fotograficznego. Działamy na rynku fotograficznym nieprzerwanie od roku 1995.

Artykuły: 1846

2 komentarze

    • To prawda, ale chociaż elektronika wewnątrz jest nowa, cała filozofia, design a nawet obiektyw pozostały bez zmian więc to raczej ewolucja niż rewolucja. Czekamy na coś zupełnie nowego w tej linii aparatów, ale oczywiście odpowiednio zmodyfikowaliśmy treść wpisu. Dzięki za komentarz!

Skomentuj Jarosław BrzezińskiAnuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *