Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art – drugie zdjęcia przykładowe wykonane aparatem Leica SL

Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art to nowa konstrukcja japońskiej firmy, która była szeroko wyczekiwana przez użytkowników aparatów z mocowaniem E-mount oraz L-mount. Obiektyw trafił do InterFoto.eu dzięki uprzejmości firmy K-Consult chwilę przed swoją polską premierą i cieszył się niemałym zainteresowaniem. Udało mi się całkiem sprawnie i szybko położyć na nim łapki i wybrać się z nim na krótki spacerek, a jako, że mój kolega Krowa wcześniej złapał Panasonica S1R i wykonał pierwsze zdjęcia przykładowe to mi przyszło fotografować innym reprezentantem bagnetu L-mount zatem postawiłem na aparat Leica SL.

Sigma 50mm F1.4 DG DN

Od początku zachwycił mnie rozmiar obiektywu Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art i to jak przyjemnie komponował się z body (które nawiasem mówiąc bardzo dobrze leży w dłoni). Ani przez moment nie poczułem, że ten zestaw jest źle zbalansowany lub nie mogę swobodnie lub komfortowo z nim działać. To co również zwróciło moją uwagę to fakt, iż pierścień przysłony można za pomocą odpowiedniego przełącznika nie tylko pozbawić kliku, ale także zablokować w pozycji A, co ucieszy niejednego fotografa, który woli kontrolować otwarcie obiektywu z poziomu body. Sama jakość wykonania obiektywu Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art stoi na bardzo wysokim poziomie, chociaż tubus dosyć szybko łapie brud i niektóre z jego elementów łatwo się palcują.

Sigma 50mm F1.4 DG DN

Jako, że ostatnie dni w naszym kraju były w gruncie rzeczy szaro-bure, ponure i apatyczne, a światło mocno ograniczone to ucieszyłem się niezmiernie, gdy patrząc przez okno dostrzegłem kilka padających promieni słońca, które radośnie tańczyły na fasadzie pobliskiego budynku. Wybiegłem uśmiechnięty z biura naszej firmy i zacząłem przemierzać praskie okolice szukając okazji, żeby sprawdzić jak radzi sobie Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art podczas moich klasycznych już miejskich przebieżek, a nie da się ukryć, że radzi sobie fenomenalnie tak jak przystało na szkła z serii Art.

Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art

Obiektyw zachwyca niebywałą ostrością (do czego przyzwyczaiła nas już niejednokrotnie Sigma), która dostępna jest już od w pełni otwartej przesłony, a co więcej im dalej od środka kadru tym jej zauważalnie nie ubywa. Rozmycie, które generuje Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art to to samo znane i przez wielu uwielbiane sterylne, gładkie, charakterystycznie kremowe bokeh, które jedni kochają, a inni wzdychają do Petzvalów, Planarów czy Takumarów. Przejście od niesamowitej ostrości w centrum do nieostrości w dalszych planach jest bardzo nienachalne i cieszy oko. Można zaobserwować aberracje, ale w dzisiejszych czasach są one bardzo łatwe do wyeliminowania zarówno z poziomu body jak i programu graficznego, a przy przymknięciu znikają.

 Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art

Jeśli chodzi zaś o pracę autofokusa to nie mam żadnych zastrzeżeń. Działa on szybko i precyzyjnie, ale co muszę odnotować, to fakt, iż miała miejsce sytuacja, gdy obiektyw w trybie punktowym AF-C kilkukrotnie pompował w poszukiwaniu ostrości mimo tego, że aparat potwierdzał ostrość, a warunki nie były jakieś szczególnie trudne. Co prawda, gdy przycisnąłem spust migawki i zrobiłem zdjęcie ostrość okazywała się trafiona w punkt i wszystko było bajecznie. Zatem należy się spodziewać, że finalne egzemplarze będą pod tym względem odpowiednio dopieszczone.

Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art to obiektyw, na który wielu czekało i z pewnością zaspokoi oczekiwania większości fotografów, również tych profesjonalnych, którzy szukając klasycznej, szybkiej 50-ki zwrócą oko w stronę Sigmy. Obiektyw jest istną żyletką do czego Sigma już zdążyła nas przyzwyczaić w przeszłości i charakteryzuje się wysoką kulturą pracy w duecie z Leicą SL. Zatem w przypadku najnowszych modeli aparatów powinno być zdecydowanie i zauważalnie lepiej. Pozostaje tylko czekać, aż obiektyw znajdzie się w regularnej sprzedaży i będziemy mogli śmiało powiedzieć, że Sigma po raz kolejny funduje nam świetny obiektyw, który wyląduje w torbach wielu fotografów i z powodzeniem będzie użytkowany w każdych warunkach.

Sigma 50mm F1.4 DG DN | Art już niedługo dostępna w naszym sklepie InterFoto.eu

Leica SL jest dostępna w naszym sklepie InterFoto.eu

Panasonica S1R jest dostępny w naszym sklepie InterFoto.eu

Robert Karaś
Robert Karaś

Oderwany od rzeczywistości fotograf szuka nowych światów, eksploruje je i eksponuje za pomocą fotografii zarówno ukochanej czarno-białej jak i barwnej.
Przeżywa fascynację cyfrowym średnim-formatem, który namiętnie wykorzystuje do realizowania swoich wizji, ale nadal wzdycha do unoszącego się zapachu wywoływacza i wielkoformatowych odbitek.

Artykuły: 311

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *