Weekendowo: G 16/8 Hologon T* Carl Zeiss + Contax G1 – Paweł Puszkarski

Świeżynką tego wpisu nie można nazwać, zarówno, jeśli chodzi o equipment, jak i o czas jego testowania. Contax G1 zaczęto produkować, jeszcze chwilę przed moimi narodzinami, w 1994 roku, a rolkę zrobiłem w maju obecnego roku podczas krótkich odwiedzin we Wrocławiu i Legnicy. Pewnego słonecznego.. chyba kwietniowego, a może i majowego dnia wpadł mi w oko ten dziwny, totalnie pokręcony wizualnie, przypominający UFO obiektyw.

Carl Zeiss Hologon T* G 16/18:

Bardzo szeroki kąt w tak niewielkim obiektywie wydawał mi się ciekawą opcją na przetestowanie w podróży, gdzie liczył się dla mnie wówczas gabaryt i ta po raz kolejny wałkowana przeze mnie “kompaktowość”, która pozwala nie rzucać się w oczy z aparatem. Oczywiście odbiło się to na jasności, a raczej na ciemności obiektywu, jednak nie planowałem wieczornych eskapad, więc zwyczajnie mi to nie przeszkadzało. Hologon w połączeniu z Contaxem G1 okazał się ciekawą odskocznią od jasnych szkieł z papierową głębią ostrości. Sam obiektyw wydawał mi się na tyle interesujący, że postanowiłem podpiąć go również do Sony a7 III przy pomocy adaptera K&F Koncept.

O odczuciach:

Przede wszystkim bardzo duża część zdjęć miała mojego palca w kadrze… Tak, obiektyw jest na tyle szerokokątny, a jego budowa wręcz wklęsła, że bardzo często w górnej części kadrów znajdowały się moje palce. Bardzo podobało mi się ostrzenie przy pomocy małego, wygodnego i nie ginącego pod palcem pręcika. Inna sprawa to obrazek. Z cyfry nie zrobił na mnie zbyt dużego wrażenia – dawał nieco przeszkadzającą winietę, przesycone kolory i nie radził sobie kompletnie pod światło. Dlatego po przejrzeniu zdjęć w pociągu nie byłem zbyt zachwycony tym wyborem. Jednak zaskoczyłem się pozytywnie po wywołaniu filmu. W analogowej czerni i bieli Ilforda (HP5/400) polubiłem ten look, który był inny od wcześniej wspomnianej cyfry – bardziej przejrzysty i ostrzejszy.

O dostępności:

Z tego, co się orientuję, to Carl Zeiss Hologon T* G 16/18 nie jest najczęściej występującym obiektywem na polskim rynku. Jednak jeden egzemplarz w stanie idealnym wraz z wizjerem znajdziecie na pewno u Nas: https://interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=97029&id=341

Adapter umożliwiający podłączenie obiektywów Contax G do korpusów Sony E marki K&F Concept również znajdziecie u Nas: https://interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=690154&id=325

Contax G1 + Contax G 16/8 Hologon T* Carl Zeiss / Ilford HP5 400

Obrazek domyślny
Paweł Puszkarski

Każdy inaczej postrzega otaczającą go rzeczywistość, każdy odbiera wciąż wiele bodźców z otoczenia, przy czym często rzuca w niepamięć drobne gesty, spojrzenia, czy uśmiechy bliskich, a nawet zupełnie obcych sobie ludzi. Prawo przemijania. I to prawo, a raczej nierówna walka z nim jest jednym z wielu powodów, dla których chwytam aparat. Fotografowanie pozwala mi na subiektywne zatrzymanie, przedstawienie i przekazywanie pierwiastków rzeczywistości innym oraz sobie w przyszłości.

Wpisów: 9

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.