1140 teleobiektywów Canona stworzy teleskop, który ma zobaczyć „niewidzialny” wszechświat

Wyobraźcie sobie teleskop zbudowany nie z luster, ale z ponad tysiąca profesjonalnych teleobiektywów fotograficznych. Właśnie taki instrument powstaje w ramach projektu MOTHRA. Naukowcy chcą wykorzystać 1140 obiektywów Canon 400mm F2.8, aby uchwycić niezwykle słabe struktury kosmiczne i lepiej zrozumieć jedną z największych zagadek współczesnej fizyki, czyli ciemną materię.

Teleskop z ponad tysiąca teleobiektywów
Projekt nosi nazwę MOTHRA (Massive Optical Telephoto Hyperspectral Robotic Array) i ma stać się największym teleskopem na świecie zbudowanym z obiektywów fotograficznych.
Konstrukcja składa się z 1140 teleobiektywów Canon EF 400mm F2.8, które będą pracować jednocześnie jako jeden ogromny system obserwacyjny. Obiektywy zostały podzielone na moduły, a każdy z nich współpracuje z kamerą astronomiczną wyposażoną w matrycę CMOS.
Zebrane obrazy są następnie łączone cyfrowo, tworząc jeden niezwykle czuły obraz nieba.
W praktyce oznacza to, że cały system działa jak gigantyczny instrument optyczny o średnicy około 4,7 metra, zdolny rejestrować bardzo słabe źródła światła.

Dlaczego naukowcy używają obiektywów fotograficznych?
Choć może się to wydawać zaskakujące, profesjonalne teleobiektywy fotograficzne mają cechy bardzo cenione w astronomii.
Canon 400mm F2.8 jest jednym z najbardziej zaawansowanych teleobiektywów na świecie i słynie z:
- bardzo wysokiej jakości optycznej
- zaawansowanych powłok antyrefleksyjnych
- minimalnego rozpraszania światła
W badaniach kosmicznych ma to ogromne znaczenie, ponieważ wiele struktur we wszechświecie emituje światło tysiące razy słabsze niż typowe galaktyki.
Właśnie dlatego obiektywy tej klasy mogą okazać się idealnym narzędziem do obserwacji niezwykle subtelnych struktur kosmicznych.

Kosmiczna sieć i tajemnica ciemnej materii
Jednym z głównych celów projektu jest obserwacja tak zwanej kosmicznej sieci (cosmic web).
To gigantyczna struktura gazu i ciemnej materii, która tworzy coś w rodzaju szkieletu wszechświata i łączy ze sobą galaktyki w ogromne filamenty rozciągające się na miliony lat świetlnych.
Problem polega na tym, że:
- ciemna materia nie emituje światła,
- gaz międzygalaktyczny jest ekstremalnie słabo widoczny.
Dlatego astronomowie potrzebują instrumentów o ogromnej czułości na bardzo słabe sygnały świetlne.
Teleskop zbudowany z ponad tysiąca teleobiektywów może okazać się jednym z najlepszych narzędzi do takich obserwacji.

Kiedy fotografia spotyka kosmologię
Projekt MOTHRA pokazuje coś fascynującego: technologie rozwijane dla fotografów mogą znaleźć zastosowanie w badaniu wszechświata.
Teleobiektyw, który fotografowie wykorzystują podczas wydarzeń sportowych czy w fotografii przyrodniczej, może jednocześnie pomóc naukowcom badać największe struktury kosmosu.
To ciekawy paradoks współczesnej technologii: sprzęt zaprojektowany do fotografowania ptaków, sportowców czy samolotów może pomóc nam zobaczyć coś znacznie bardziej odległego.
Być może dzięki temu projektowi dowiemy się więcej o tym, jak naprawdę wygląda ukryta struktura wszechświata.








