TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH + Panasonic S1R + Nikon Z6: minitest + zdjęcia przykładowe + film przykładowy
TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH w wersji oryginalnej to pełnoklatkowy obiektyw szerokokątny w mocowaniu Leica M. Od czasu jego premiery TTArtisan wprowadził nową wersję tej optykę w natywnych mocowaniach do systemów bezlusterkowcach o odmiennej kosmetyce i skróconej minimalnej odległości ustawiania ostrości z 0,7 do 0,5 m. Przy kącie widzenia 92 stopnie jest to obiektyw zaprojektowany głównie do fotografii ulicznej i krajobrazowej. Testowana tutaj wersja z bagnetem Leica M nie pozwala na fotografowanie z bardzo bliska, zatem mimo bardzo fajnej jasności F1.5 nie daje pełnej możliwości rozmycia tła za głównym obiektem przy pełnym otworze przysłony przy użyciu zwykłego adaptera.
Dlatego poza zamocowaniem obiektywu na aparacie Panasonic Lumix DC-S1R poprzez adapter TTArtisan Leica M na L-mount, założyłem go na aparat Nikon Z6 poprzez adapter Megadap MTZ11, który po pierwsze dodaje samoczynne ustawianie ostrości a po drugie dzięki helikoidowi umożliwia znaczne skrócenie minimalnej odległości ustawienia ostrości. Obiektyw ma skomplikowaną budowę optyczną z 13 soczewkami w 11 grupach, w tym jedną asferyczną i kilkoma ze szkła o wysokim współczynniku refrakcji. Pokażę zdjęcia przykładowe wykonane obydwoma aparatami oraz film nakręcony na bezlusterkowcu Nikon Z6.
- TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH: specyfikacje
- Budowa i ergonomia
- Właściwości optyczne
- Moim zdaniem
- Galeria zdjęć przykładowych zmniejszonych do 2000 pix na dłuższym boku wykonanych obiektywem TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH i aparatem Panasonic Lumix DC-S1R
- Galeria zdjęć przykładowych 1: 1 wykonanych aparatem Nikon Z6
- Film przykładowy Slo-mo nakręcony aparatem Nikon Z6
- Sprzęt użyty do wykonania testu
TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH: specyfikacje
Producent TTArtisan
Ogniskowa 21 mm
Typ obiektywu Szerokokątny, pełnoklatkowy
Pole widzenia 92 stopnie
Budowa optyczna 13 soczewek / 11 grup
Autofokus Nie
Stabilizacja Nie
Tryb makro Nie
Minimalna odległość ustawiania ostrości 0.7 m
Maksymalna skala odwzorowania 1:24
Zakres przysłon F1.5-F16
Liczba listków przysłony 10
Waga 410 g
Długość x średnica 67 mm x 56 mm
Średnica mocowania filtrów 72 mm
Dostępne mocowania Leica M / VM
Budowa i ergonomia
Typowo dla produktów firmy TTArtisan w mocowaniu Leica M, konstrukcja mechaniczna obiektywu TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH jest znakomita, Stylistyka powiela cechy oryginału w najdrobniejszych szczegółach, łącznie z czerwoną kropką i grawerowanymi oraz wypełnionymi żółtą i białą farbą oznaczeniami. Szeroki pierścień ustawiania ostrości wyposażono w ułatwiające obracanie widełki. Pierścień pracuje z odpowiednim oporem przy obrocie o około 120 stopni. Największym minusem jest minimalna odległość ostrzenia 70 cm, ale jest to zgodne z tym, co oferują oryginalne klasyczne obiektywy Leica. Dopiero ostatnio Leica zaczęła projektować obiektywy sprzęgające się z dalmierzem przy krótszych odległościach.
Pierścień zmiany wartości przysłony pracuje z wyraźnymi zaskokami co pół działki i ma dwa wygodne w obsłudze karbowane występy. Przednia soczewka jest dość wypukła, ale chroni ją prostokątna osłona przeciwsłoneczna z metalowym kapturkiem a dołączony adapter umożliwia stosowanie nakręcanych filtrów o średnicy 72 mm.
Właściwości optyczne
Opisane tutaj osiągi dotyczą aparatu Panasonic S1R, który ma bardzo wymagającą matrycę o rozdzielczości 47 Mpix. Bezlusterkowiec Nikon Z6 (matryca 24 Mpix) jest mnie wrażliwy na wady optyczne. TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH winietuje na poziomie 2,5 EV przy pełnym otworze przysłony; winietowanie zostaje nieco zredukowane przy F2.8 ale nawet przy f/8 pozostaje na poziomie 2 EV, co jest i tak powyżej przeciętnej dla superjasnej optyki szerokokątnej zaprojektowanej do aparatów dalmierzowych.
Osiągi pod względem ostrości i kontrastu są niejednoznaczne. W środku kadru jakość obrazu jest przeciętna przy F1,5 z powodu aberracji sferycznej, poprawia się po przymknięciu do F2.0 i jest bardzo dobra w zakresie F2.8-F5.6. Skrajne brzegi są niewiele gorsze od środka, natomiast obszar pośredni kadru między środkiem a brzegami zachowuje się najgorzej i nawet przymknięcie do f/8 nie pozwala mu w pełni dogonić jakości w centrum. Tak jest w nieskończoności a na przekór temu co cechuje większość bardzo jasnych szerokokątnych obiektywów. jakość przy zdjęciach z bliska jest naprawdę niezła i mimo śladów aberracji sferycznej obraz jest całkiem użyteczny nawet przy F1.5.
Ze słońcem w kadrze, w rogu kadru pojawia się flara o kształcie półksiężyca w okolicach pełnego otworu przysłony a po przymknięciu flara nabiera kształtu kolistego. Duszki są praktycznie nieobecne. Przy F1,5 widać wewnętrzne odblaski wokół źródeł światła. Odporność na zaświetlenia jest przyzwoita. Aberracja komatyczna, której towarzyszy astygmatyzm, pojawia się wyraźnie przy pełnym otworze przysłony i znika dopiero w okolicach przysłony F5,6. Dystorsja jest wyraźna i skomplikowana więc bez odpowiedniej korekty w postprodukcji obiektyw średnio się nadaje do fotografii architektury.
Przy pełnym otworze przysłony można uzyskać rozmycie tła i separację głównego obiektu, chociaż efekt jest lepiej widoczny po zastosowaniu adaptera umożliwiającego skrócenie minimalnej odległości ustawiania ostrości. Jakość bokeh jest przeciętna przy każdej odległości fotografowania i można bokeh określić jako “nerwowe” z powodu podwojenia krawędzi nieostrych punktów światła. Poprzeczna aberracja chromatyczna jest widoczna, ale łatwa do skorygowania a podłużna aberracja chromatyczna jest minimalna i widoczna śladowo jedynie w okolicach F1.5.
Moim zdaniem
Jeśli potrzebujemy bardzo jasnego obiektywu o ogniskowej 21 mm liczba opcji jest skąpa a w swojej klasie cenowej TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH nie ma konkurencji. Choć niezupełnie. Konkurencję stanowi … obiektyw TTArtisan 21 mm F1.5 w mocowaniach natywnych do różnych systemów bezlusterkowców, czyli w gruncie ten sam obiektyw o zmienionej kosmetyce i skróconą minimalną odległością ustawiania ostrości. Ja wolę oryginalną, tutaj testowaną, wersję tej optyki (bagnet Leica M) z dwóch powodów: po pierwsze, lepsza jest estetyka i ergonomia; po drugie, po zastosowaniu adaptera takiego jak Megadap MTZ11 dostajemy samoczynne ustawianie ostrości oraz znaczne skrócenie minimlanej odległości ogniskowania.
Wybierając TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH należy być świadomym jego niedoskonałości. Aberracja komatyczna jest dość znaczna przy dużych otworach przysłony, bokeh jest „nerwowe”, dystorsja wysoka i skomplikowana a obszar między środkiem a brzegiem jest słabszy od reszty kadru. Do zalet należy zaliczyć niezłą separację głównego obiektu od tła przy pełnym otworze przysłony przy fotografowaniu z bliska (w tym teście dotyczy to głównie zdjęć wykonanych aparatem Nikon Z6 poprzez adapter Megadap MTZ11), bardzo dobrą ostrość i kontrast po przymknięciu, konkurencyjną cenę, niewielkie gabaryty, i znakomitą konstrukcję mechanicznż oraz ergonomię. Dobrze mi się pracowało tym obiektywem zarówno na aparacie Panasonic jak i Nikon Z6, natomiast wady optyczne są mniej widoczne na matrycy Nikona Z6.
Galeria zdjęć przykładowych zmniejszonych do 2000 pix na dłuższym boku wykonanych obiektywem TTArtisan M 21mm F1.5 ASPH i aparatem Panasonic Lumix DC-S1R
Galeria zdjęć przykładowych 1: 1 wykonanych aparatem Nikon Z6
Film przykładowy Slo-mo nakręcony aparatem Nikon Z6
Sprzęt użyty do wykonania testu
Megadap MTZ11