Tatrzańskie spotkania – wraz z aparatem Canon EOS 1 DX Mark II i obiektywem Canon EF 600/4 L IS USM II I telekonwerterem Canon EF 2.0x III

Wiosna w Tatrach pojawia się znacznie później niż w innych częściach naszego kraju. Kiedy bowiem na pozostałym obszarze Polski rośliny i drzewa zaczynają kwitnąć na potęgę, a wszystko budzi się do życia, to w najwyższych polskich górach nadal panuje regularna zima. Spotkania z awifauną Tatr, najlepiej zatem rozpocząć dopiero w połowie czerwca, kiedy to śniegi niechętnie ustępują, a ptaki powoli wybudzają się z zimowego letargu. I tak też uczyniliśmy tego roku wraz z moim przyjacielem i kompanem fotołowów Bogdanem Kasperczykiem. Odwiedziliśmy nasze ulubione góry kilka razy, spędzając mnóstwo czasu na poszukiwaniu gatunków, na których bardzo nam zależało. Tatrzańska awifauna nie należy wprawdzie do przesadnie bogatych, jednak nie da się ukryć, że dla cierpliwego fotografa przyrody ma sporo do zaoferowania. Przede wszystkim w charakterystyczny sposób wyróżnia się na tle innych rejonów Polski. Z jednej bowiem strony, można tu natrafić na gatunki typowe wyłącznie dla tego obszaru – jak choćby płochacz halny. Z drugiej strony, czekają tu na nas rzadkie i unikatowe siwerniaki, drozdy obrożne czy czeczotki, a więc ptaki wprawdzie spotykane w innych częściach kraju, ale występujące tam zazwyczaj w małych ilościach, a do tego sporadycznie. No i poza wszystkim, nie można zapominać o niezwykłym, wręcz unikalnym środowisku jakie stwarzają doliny i szczyty Tatr. Gdy to wszystko zbierzemy razem, to nie dziwi, że wyprawy w tamte rejony planuję każdego roku. Zwłaszcza, że zwykle przynoszą one satysfakcjonujące rezultaty. W tym miejscu chciałbym zaprezentować efekty zdjęciowe z paru wypraw jakie odbyły się w czerwcu. Wszystkie fotografie powstały z użyciem niezawodnego zestawu Canon EOS 1 DX Mark II wraz z obiektywem Canon EF 600/4 L IS USM IItelekonwerterem Canon EF 2.0x III.

Maksymilian Dobroczyński
Maksymilian Dobroczyński

Nazywam się Maksymilian Dobroczyński. Urodziłem się w Krakowie i z pewnymi przerwami mieszkam w nim do tej pory. Fotografią przyrodniczą interesowałem się od najmłodszych lat, jednak „na poważnie” zająłem się tą wspaniałą dziedziną w 2016 roku. Na co dzień, oprócz fotografii przyrodniczej, zajmuję się pracą w gastronomii. W swojej fotografii poszukuję tego co ulotne, skupiam się na kompozycji i świetle. Jestem laureatem polskich jak i zagranicznych konkursów fotograficznych. W 2019 roku przeszedłem do drugiej rundy ogólnoświatowego konkursu „35 awards”. W 2020 roku moje zdjęcie „Maluszek z pierwotnej puszczy” zdobyło I miejsce w ogólnopolskim konkursie fotograficznym „Przyroda ojczysta”. W 2021 roku zdobyłem Grand Prix ogólnopolskiego konkursu „Perły polskiej przyrody”. W tym samym roku zająłem pierwsze miejsce w konkursie „Ptaki mojej okolicy”, a także zająłem III miejsce w ogólnopolskim konkursie „Sam na sam z naturą” zorganizowanym w ramach XIV Międzynarodowego festiwalu sztuk wizualnych inspirowanych naturą – „Sztuka natury”. Od 2019 roku zdjęcia mojego autorstwa zdobią nowopowstałe mieszkania na Cedrowej w Gdańsku. Moją specjalnością jest fotografia ptaków.
Od jestem 2020 roku stałym współpracownikiem firmy interfoto.eu, gdzie na łamach blogu robię testy terenowe sprzętu, ale też pokazuję fotografię przyrodniczą od kuchni oraz robię relację z różnych fotowypraw o charakterze przyrodniczym.

Wpisów: 24

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *