Masz 4000zł. Planujesz kupić nowe body Canon EOS 850D. Zanim kupisz, chciałbym przedstawić Ci pewną alternatywę – Canon EOS 1D MK IV.

W ostatni weekend trochę posnajpiłem z obiektywu Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM, w asyście zacnego aparatu – lustrzanki cyfrowej Canon EOS 1D MK IV. Body, które dziś w sklepie InterFoto.eu jest do dostania za około równowartość nowego amatorskiego body Canon EOS 850D. Jeśli jesteś początkujący, nie ma przymusu, abyś zaczynał od amatorskiego aparatu. Nigdzie nie jest napisane, że sprzęt, z którego korzystają zawodowcy nie jest dla Ciebie. A nawet więcej! W sporej większości profesjonalne body z serii Canon EOS 1D / 1Ds / 1DX stworzone są celowo tak ergonomicznie, aby właśnie to użytkownikowi było łatwo je obsługiwać :). Czego niestety nie można powiedzieć o lustrzankach amatorskich, w których większość opcji jest poukrywana w menu i trzeba tego szukać, właśnie wtedy kiedy znika Ci fajne ujęcie…

Crop z dużego obrazu - nadal ostry - Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon 1D MK IV
Fragment z dużego obrazu – nadal ostry – Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon EOS 1D MK IV

Powiesz… ale Canon EOS 1D MK IV to stare body…

No tak… Błękitny albo czerwony Ford Mustang z 1976 roku, za którym się obrócisz i westchniesz… no… może kiedyś…. też jest stary. Tutaj działa dokładnie identyczna zależność. Spójrz ile kosztuje teraz nowy Canon EOS 1DX Mark III – najnowszy flagowy okręt marki Canon – od 32000 do 35000 zł i on też kiedyś będzie stary. Canon EOS 1D MK IV w dniu wydania kosztował 4999$ w 2009 roku i jego wartość oszacowano na 7699$ po rewaloryzacji dolara w 2020 roku, przeliczając na nasze zgodnie z dzisiejszym kursem 34000zł – dziś może nawet i więcej, bo kurs złota dziś jest znacznie wyższy niż w 2020. Canon EOS 1D MK IV to nie oszukujmy się dziś w 2022 roku to stare body mające już 13 lat. Bardzo ciężko znaleźć jest egzemplarz w na prawdę godnym stanie, bez znanych naleciałości po długotrwałym użytkowaniu takich jak front focus/back focus. A jednak… są takie egzemplarze.

Crop z dużego obrazu - nadal ostry - Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon 1D MK IV
Fragment z dużego obrazu – nadal ostry – Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon EOS 1D MK IV

W InterFoto.eu, każdy używany sprzęt przechodzi szczegółowy techniczny audyt i posiada gwarancję!

Na rynku będzie Ci bardzo ciężko znaleźć używany sprawdzony aparat, za który ktoś chętnie weźmie odpowiedzialność. A my za nasz sprzęt bierzemy całkowicie! Nasz sprzęt jest bardzo starannie sprawdzany po przyjęciu i w sporej większości mamy modele w bardzo dobrym stanie. Każdy używany sprzęt, który u nas kupujesz ma gwarancję. Mało tego jeśli aparat po zakupie nie spełnia Twoich oczekiwań, możesz go nam zwyczajnie zwrócić :), albo wymienić na inny.

Crop z dużego obrazu - nadal ostry - Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon 1D MK IV
Fragment z dużego obrazu – nadal ostry – Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon EOS 1D MK IV

Obrazek z Canon EOS 1D MK IV:

Canon EOS 1D MK IV dysponuje matrycą 16 megapikseli czyli obrazkiem 4896 x 3264 pikseli i to jest całkowicie wystarczające, praktycznie do każdego typu fotografii. Nie liczy się jak duży obrazek możesz wygenerować z aparatu – tylko jak bardzo będzie on nabity detalami. Co ci po 24 megapikselach, jak obraz będzie wyglądał jak po silnej softwarowej interpolacji… Canon EOS 1D MK IV dysponuje Cropem 1.3x jego matryca jest ciut mniejsza niż pełna klatka, oferując równie plastyczny obraz co pełna klatka. Wykonano to między innymi dlatego, aby uzyskać wysoką szybkostrzelność na poziomie 10kl/s w tamtym okresie. Co bardziej dociekliwi fotografowie szybko zauważyli dodatkowe zalety mniejszej niż pełna klatka matrycy. Ze wspomnianym obiektywem Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM otrzymujemy ogniskową 195mm-780mm jednocześnie zachowując wysoką jakość obrazu z flagowego body Canona. Obiektyw o ciut mniejszej matrycy od pełnej klatki nie pokrywa brzegów soczewki obiektywu, a jak wiadomo, ostrość soczewek w obiektywie w jego centralnej części jest największa i to też przekłada się na finalną jakość obrazu. Zdjęcia z Canon EOS 1D MK IV są po prostu nabite detalami przeglądając je na 1:1. Powiesz, że Canon 850D jest dużo lżejszy. Flagowy okręt Canon EOS 1DX Mark III waży 1440 g, a Canon EOS 1D MK IV 1390g. Oczywiście, każdy flagowy Canon z serii 1x wygląda masywnie jak czołg. Canon EOS 1D MK IV ma korpus ze stopu magnezu, a nie z “twardego sztucznego tworzywa” :), dzięki temu przez długi czas używania zachowuje wysoką jakość. Gabaryty mają swoje plusy. Jak to się mówi dobrze w ręku leży, z uwagi na zintegrowany grip do środka wchodzą bardzo potężne ogniwa – akumulator trzyma na prawdę bardzo długo. Wygoda fotografowania w pionie. Kurzo i pyło-odporność, oczywiście o ile nie wyląduje w piasku na plaży bez przykręconego obiektywu ;). Kolejną sprawą to celność autofocus. W aparatach flagowych możesz liczyć na znacznie wyższą celność autofocus, niż w przypadku jakichkolwiek innych serii aparatów. Całkowicie użyteczne ISO do 3200 – nawet rzekłbym, że ISO 4000 też jest niczego sobie :). Zdjęcia na wyższych ISO są lekko zaszumione, szumik widać już na ISO 800. Są zwolennicy i przeciwnicy szumów. Ja akurat je lubię. Dzięki nim obraz jest po prostu ostrzejszy po zmniejszeniu i zachowuje wysokie detale obrazu. Jest wiele więcej cech, które warto poznać, zachęcam do ich odkrywania:).

Crop z dużego obrazu - nadal ostry - Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon 1D MK IV
Fragment z dużego obrazu – nadal ostry – Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon EOS 1D MK IV

Zapytasz: po co zatem tworzy się kolejne serie pancernych flagowców takich jak Canon EOS 1DX Mark III, skoro sugerujesz, że Canon EOS 1D MK IV jest w zasadzie wystarczający?

Postępu i zwiększonego konsumpcjonizmu do którego się nas zachęca, nie zatrzymasz. Na szczęście, to Ty decydujesz co chcesz mieć, a ja mogę Ci co najwyżej podsunąć kierunek, na który warto zwrócić uwagę. Niczego nie musisz kupować w ciemno. Możesz do nas przyjechać i przetestować dowolny sprzęt na miejscu, przeglądając jakość zdjęć na swoim urządzeniu przenośnym. A Canon EOS 850D? Czy warto go mieć? To jest trudne pytanie – trudne dla mnie, bo ja sporo fotografowałem seriami Canon EOS 1D / 1Ds / 1DX i znam obrazek jaki dzięki temu można z nich uzyskać. Wszystko w zależności od potrzeb, ale mając do wyboru tyle flagowych używanych aparatów w sklepie InterFoto.eu, to akurat ja – ale zaznaczam, że piszę wyłącznie opierając się na własnym doświadczeniu, ja bym Canona EOS 850D nie kupił. Zastanowiłbym się np. nad Canon EOS 1Ds Mark III którego mamy z przebiegiem 56tys. zdjęć za 5000zł, ewentualnie Canon EOS 1D MK IV, Canon EOS 1DX w cenie około 4500zł, ostatecznie Canon EOS 5D Mark IV w cenie 6000zł. W okolicach 4000zł jest sporo flagowców do wyboru.

Crop z dużego obrazu - nadal ostry - Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon 1D MK IV
Fragment z dużego obrazu – nadal ostry – Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM + Canon EOS 1D MK IV

Zapraszam do galerii zdjęć z Canon EOS 1D MK IV

Wszystkie zdjęcia zostały wykonane “z ręki” z wyżej omawianego zestawu czyli Canon EOS 1D MK IVSigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM. W przypadku zdjęć nie została użyta postprodukcja, zatem kolory są oryginalne. Zdjęcia wykonane w RAW, przekonwertowane za pomocą ACR do JPG, wraz z EXIF’ dodane do galerii. Zdjęcia mogą się trochę dogrywać 🙂 bo są 1:1.

Sprzęt omawiany w tym artykule zamówisz w InterFoto.eu:

Sigma C 150-600mm F5-6.3 DG OS HSM

Canon EOS 1D MK IV

Canon EOS 1DX

Canon EOS 5D Mark IV

Canon EOS 1Ds Mark III

Canon EOS 1DX Mark III

Canon EOS 850D

Tomasz Krowa Dobrowolski
Tomasz Krowa Dobrowolski

Uwielbiam eksperymentować ze sprzętem fotograficznym. Lubię odwrócić obiektyw, skorzystać z mieszka, czy połączyć dwa odwrócone obiektywy ze sobą i sprawdzić efekty. Lubię bawić się światłem. Jestem zakręcony na punkcie makro kropli, wody, przyrody. Preferuję obiektywy bez AF, podłączane przez adaptery różnej maści, ale nie tylko. Mam świra na punkcie cyfrowego średnioformatowego systemu Hasselblad H..., ten sprzęt do mnie przemawia. Jest duży, ciężki, ale obrazek z niego wymiata i ciężko mu dorównać moim zdaniem. Preferuję lustrzanki cyfrowe Canon serie 1Dxxx, 5Dxxx, Nikon D3X, Dx. Obraz z lustrzanek wyjątkowo do mnie przemawia, choć ostatnio zaciekawił mnie system L-Mount i ostatnio eksperymentuję również na bezlusterkowcu Panasonic Lumix S1R.

Wpisów: 110

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *