Rodenstock Tetron 165 mm: czyli dlaczego warto grzebać w starociach

Adaptowanie obiektywów to nieustanna przygoda i wyprawa w nieznane. Najczęściej informacji o starej egzotycznej optyce jest jak na lekarstwo i do ostatniej chwili nie wiadomo czy adaptacja się w pełni uda, jak daleko idącej ingerencji będzie wymagać, ani czy w ogóle wato było poświęcać jej tyle uwagi. Adaptowałem już obiektywy od rzutników, projektorów kinowych, medycznych urządzeń rentgenowskich, a niedawno nabyłem obiektyw projekcyjny używany kiedyś przez optyków do badania oczu. Optyka zacnej firmy, bo Rodenstock, o nazwie Tetron, ogniskowej 165 mm i – w przeciwieństwie do moich poprzednich obiektów badań – wyposażona w helikoid do ustawiania ostrości oraz mechanizm przysłony. Cena 200 złotych nie wydała mi się zaporowa, nawet gdyby rezultaty okazały się mierne.

Rodenstock Tetron 165 mm jest znakomicie skonstruowany mechanicznie, a wielolistkowa przysłona zapewnia prawie koliste oddanie nieostrości. Zresztą sposób oddania nieostrości to bardzo mocny punkt obiektywu. Boke jest płynne, miękkie, z łagodnymi przejściami tonalnymi, a punkty światła nie odwracają uwagi of głównego obiektu. Ale zalety optyki nie kończą się na ładnym, staroświeckim boke; obiektyw jest dość ostry już przy pełnym otworze przysłony, a niewielkie przymknięcie jeszcze poprawia ten parametr na tyle, że śmiało można go używać na nowoczesnych matrycach. Kontrast jest nieco gorszy – pod tym względem Rodenstock zachowuje się w sposób dość typowy dla starszej optyki, z uboższymi od współczesnych obiektywów powłokami przeciwodblaskowymi. Jednak generowany obrazek jest estetyczny – po części właśnie dzięki odpowiedniej kombinacji dobrej ostrości i obniżonego kontrastu. Ogromną zaletę stanowi to, że niewielkie przymykanie przysłony nie szkodzi nieostrościom. 

Sam mechanizm ustawiania ostrości obiektywu nie zapewnia dostatecznej elastyczności  ani pełnego pokrycia przydatnych odległości fotografowania po zaadaptowaniu na aparat fotograficzny. Wobec tego przystosowałem Rodenstocka do używania na lustrzankach Nikon lub bezlusterkowcach Sony poprzez mieszek od średnioformatowej lustrzanki Pentacon Six. Dzięki temu mogę ostrzyć od nieskończoności do zakresu makro.  Warto wspomnieć, że Tetron 165 mm kryje w pełni format matrycy pełnoklatkowej.

Za 200 złotych można zrobić jednorazowo większe zakupy w dyskoncie, ale trudno znaleźć nowy obiektyw w tej kwocie. Jedzenie z marketu zniknie bezpowrotnie w naszym brzuchu po kilku dniach, a Rodenstock zostanie, gotowy nam służyć każdego dnia. Oglądając zdjęcia z Tetrona jestem gotów poświęcić jedne zakupy spożywcze i ponownie zaryzykować ich równowartość, by wydobyć kolejny skarb z otchłani zapomnienia. 

Galeria zdjęć wykonanych obiektywem Rodenstock Tetron 165 mm zamocowanym na aparacie Sony a7R II poprzez mieszek Pentacon Six:

 

Selfie_jarek_brzezinski

Jarosław Brzeziński

Jarosław Brzeziński, ur. 1962 r., fotograf, malarz i tłumacz z tytułem magistra filologii angielskiej.
Blog pod adresem: https://towarzystwonieustraszonychsoczewek.blogspot.com/
W roku 2005 opublikował książkę “Canon EOS System”.
W latach 1998- 2009 odpowiedzialny w UKIE za tłumaczenia wszystkich dokumentów związanych z akcesją oraz członkostwem Polski w UE.
W latach 1996- 2011 redaktor i autor setek artykułów na temat sprzętu fotograficznego i fotografii dla czołowych miesięczników branżowych.
W latach 1987-1998 pracował jako nauczyciel angielskiego.
W latach 1994-1996 pracował jako freelancing copywriter dla Ogilvy & Mather.
Od 12 lat jest głównym ekspertem ds. tłumaczeń w Centrum Europejskim Natolin.
Od 25 lat pracuje jako zawodowy fotograf ślubny, reklamowy, reklamowy, eventowy, przemysłowy, korporacyjny oraz portrecista, zarówno w studio jak i w terenie.
Od 30 lat pracuje jako tłumacz polsko-angielski oraz angielsko-polski dla czołowych firm i organizacji.

Default image
Jarosław Brzeziński
Jarosław Brzeziński, ur. 1962 r., fotograf, malarz i tłumacz z tytułem magistra filologii angielskiej. Blog pod adresem: https://towarzystwonieustraszonychsoczewek.blogspot.com/ W roku 2005 opublikował książkę “Canon EOS System”. W latach 1998- 2009 odpowiedzialny w UKIE za tłumaczenia wszystkich dokumentów związanych z akcesją oraz członkostwem Polski w UE. W latach 1996- 2011 redaktor i autor setek artykułów na temat sprzętu fotograficznego i fotografii dla czołowych miesięczników branżowych. W latach 1987-1998 pracował jako nauczyciel angielskiego. W latach 1994-1996 pracował jako freelancing copywriter dla Ogilvy & Mather. Od 12 lat jest głównym ekspertem ds. tłumaczeń w Centrum Europejskim Natolin. Od 25 lat pracuje jako zawodowy fotograf ślubny, reklamowy, reklamowy, eventowy, przemysłowy, korporacyjny oraz portrecista, zarówno w studio jak i w terenie. Od 30 lat pracuje jako tłumacz polsko-angielski oraz angielsko-polski dla czołowych firm i organizacji.
Wpisów: 1513

Zostaw komentarz