Adaptery serii Sony LA-EA

W roku 2010 firma Sony dokonała rewolucji w sprzęcie fotograficznym wprowadzając nowy bagnet „E” wraz z systemem bezlusterkowców NEX. Po raz pierwszy bezlusterkowce oferowały funkcje i jakość zdjęć zbliżoną do tej znanej z lustrzanek w sprzęcie o mniejszych gabarytach, dodatkowo wyprzedzając lustrzanki w zakresie możliwości filmowych. Piętą Achillesową Sony E – jak każdego nowego systemu – był skąpy wybór obiektywów więc Sony postanowiło ułatwić użytkownikom decyzję tworząc adaptery umożliwiające korzystanie z szerokiej gamy optyki Minolta / Sony A. Powstały dwa adaptery: LA-EA1 i LA-EA2.

Sony A7R II + Sony LA-EA4 + Minolta AF 300 mm f/2,8 APO

Stworzenie dwóch adapterów było uzasadnione istnieniem dwóch systemów napędu autofokusa w lustrzankach Sony: odziedziczonego po Minolcie napędu „śrubokrętowego” z silnikiem umieszczonym w korpusie aparatu, oraz nowoczesnego systemu cichych silników wbudowanych w obiektywy. Dla tego drugiego Sony oferowało adapter LA-EA1 pozbawiony silnika i korzystający z systemu detekcji kontrastu aparatu. Z kolei dla obiektywów ze „śrubokrętowym” przeniesieniem napędu autofokusa powstał adapter LA-EA2, który zawierał cały moduł samoczynnego ustawiania ostrości z detekcją kontrastu i 15 punktami AF wraz z półprzepuszczalnym lustrem i silnikiem przejęty z lustrzanki Sony a65.

Sony A7R II + Sony LA-EA4 + Sony Reflex 500 mm f/8

LA-EA1 i LE-EA2 powstały w czasach, gdy w bagnet Sony E wyposażone były wyłącznie bezlusterkowce z matrycą formatu APS-C. Pojawienie się pełnoklatkowych aparatów Sony A7/A7R/A7S w październiku 2013 roku zmusiło firmę do stworzenia nowych wersji obydwu adapterów, ponieważ LA-EA1 i LA-EA2 winietują na bezlusterkowcach serii Sony A7, chociaż oczywiście można ich używać po przełączeniu aparatu w tryb APS-C. I tak powstały wersje pełnoklatkowe adapterów, przy czym LA-EA3 jest następcą LA-EA1 a LA-EA4 jest następcą LE-EA2.

Sony A7R II z obiektywem Carl Zeiss Distagon ZA 24 mm f/2,0 zamocowanym poprzez adapter Sony LA-EA3

Gwoli ścisłości trzeba dodać, że z LA-EA1/LA-EA3 autofokus działa tylko z obiektywami posiadającymi własny silnik napędu samoczynnego ustawiania ostrości natomiast z LA-EA2 /LA-E4 autofokus działa z każdym obiektywem z mocowaniem Minolta A / Sony A. Jedną z zalet modeli LA-EA1/3 jest korzystanie z systemu AF aparatu a tym samym im moduł aparatu jest lepszy i ma więcej punktów ustawiania ostrości, tym lepiej obiektyw mający własny silnik pracuje na adapterze. Z kolei LA-EA2/4 korzysta ze starego modułu AF przejętego z lustrzanki Sony A65 i działa właściwie zawsze tak samo niezależnie od tego, na jakiego bezlusterkowca Sony go założymy a i ilość dostępnych punktów AF jest stała – czyli 15, bo tyle zawiera moduł umieszczony w adapterze (są wyjątki – na przykład w przypadku lustrzanego obiektywu Minolta/Sony Reflex 500 mm f/8 można korzystać wyłącznie ze środkowego pola ostrości).

Sony A7R II z obiektywem Sony Reflex 500 mm f/8 zamocowanym poprzez adapter Sony LA-EA4

Cała seria jest skonstruowana bardzo solidnie i wyposażona w mocowanie statywowe natomiast w LE-EA2/4 ergonomię nieco zaburza wybrzuszenie mieszczące silnik samoczynnego ustawiania ostrości, ale jeśli chcemy mieć na bezlusterkowcach Sony autofokus z obiektywami Minolta A / Sony A pozbawionymi własnego silnika nie mamy innej opcji niż korzystanie z tych właśnie adapterów. Niepokój niektórych użytkowników budzi wbudowane na stałe półprzepuszczalne lustro. Kiedyś takie lustra powodowały niewielkie, lecz widoczne pogorszenie jakości obrazu natomiast to umieszczone w adapterach Sony LA-EA2/4 jest bardzo wysokiej jakości i pod warunkiem zachowania go w czystości (bez zabrudzeń, pyłków itd.) utrata jakości jest minimalna.

Sony A7R II + Sony LA-EA4 + Minolta AF 300 mm f/2,8

I na koniec krótka analiza ekonomiczna zakupu adapterów. Nowe nie są tanie a wraz z optyką od lustrzanek stają się dość dużym i ciężkim dodatkiem do bezlusterkowców, zaburzając ich ergonomię i zaprzeczając oryginalnej idei stworzenia systemu mniejszego i lżejszego od lustrzankowego, więc polecam ich zakup osobom, które albo już mają paletę optyki w mocowaniu Minolta A / Sony A, albo chcą używać konkretnych obiektywów z takim mocowaniem, których brakuje w systemie Sony E lub są znacznie droższe w wersji Sony E. Bardziej sensowny jest zakup wersji pełnoklatkowych, czyli LA-EA3 i LA-EA4, bo zawsze można ich użyć również na aparatach z matrycami formatu APS-C, a w drugą stronę się nie da bo LA-EA1 i LA-EA2 winietują na pełnoklatkowych aparatach. Jednak zważywszy na często znacznie niższą cenę, zakup LA-EA1/2 może mieć sens dla kogoś o ograniczonym budżecie mającego bezlusterkowca Sony z matrycą formatu APS-C i dostęp do fajnych obiektywów Minolta A / Sony A.

Sony A7R II + Sony LA-EA3 + Carl Zeiss Distagon za 24 mm f/2

Czy warto mieć obydwa adaptery, czyli na przykład zarówno LA-EA3 jak i LA-EA4? Jeśli mamy spory budżet i zarówno obiektywy z własnymi silnikami jak i bez nich w mocowaniu Minolta A / Sony A to odpowiedź brzmi: tak. Samoczynne ustawianie ostrości z optyką SAM/SSM będzie lepiej pracować na najnowszych bezlusterkowcach Sony poprzez LA-EA3 niż poprzez LA-EA4 (nie mówiąc już o tym, że w LA-EA3 nie ma lustra, które w przypadku zabrudzenia może spowodować spadek jakości obrazu). Jednak na rynku jest mnóstwo znakomitej optyki Minolta A z napędem śrubokrętowym autofousa i jeśli zależy nam na samoczynnym ustawianiu ostrości, zakup LA-EA4 jest koniecznością. Mówią co znakomitej optyce nie przesadzam. Minolta w latach 80. I 90. XX wieku stworzyła sporo wybitnych konstrukcji, w których znakomitej korekcji wad towarzyszyła dbałość o boke, czyli wygląd nieostrości.

Sony A7R II + Sony LA-EA4 + Minolta AF 200 mm f/2,8 APO

Tekst i zdjęcia: Jarosław Brzeziński

Selfie_jarek_brzezinski

Jarosław Brzeziński

Jarosław Brzeziński, ur. 1962 r., fotograf, malarz i tłumacz z tytułem magistra filologii angielskiej.
Blog pod adresem: https://towarzystwonieustraszonychsoczewek.blogspot.com/
W roku 2005 opublikował książkę “Canon EOS System”.
W latach 1998- 2009 odpowiedzialny w UKIE za tłumaczenia wszystkich dokumentów związanych z akcesją oraz członkostwem Polski w UE.
W latach 1996- 2011 redaktor i autor setek artykułów na temat sprzętu fotograficznego i fotografii dla czołowych miesięczników branżowych.
W latach 1987-1998 pracował jako nauczyciel angielskiego.
W latach 1994-1996 pracował jako freelancing copywriter dla Ogilvy & Mather.
Od 12 lat jest głównym ekspertem ds. tłumaczeń w Centrum Europejskim Natolin.
Od 25 lat pracuje jako zawodowy fotograf ślubny, reklamowy, reklamowy, eventowy, przemysłowy, korporacyjny oraz portrecista, zarówno w studio jak i w terenie.
Od 30 lat pracuje jako tłumacz polsko-angielski oraz angielsko-polski dla czołowych firm i organizacji.

Default image
Jarosław Brzeziński
Jarosław Brzeziński, ur. 1962 r., fotograf, malarz i tłumacz z tytułem magistra filologii angielskiej. Blog pod adresem: https://towarzystwonieustraszonychsoczewek.blogspot.com/ W roku 2005 opublikował książkę “Canon EOS System”. W latach 1998- 2009 odpowiedzialny w UKIE za tłumaczenia wszystkich dokumentów związanych z akcesją oraz członkostwem Polski w UE. W latach 1996- 2011 redaktor i autor setek artykułów na temat sprzętu fotograficznego i fotografii dla czołowych miesięczników branżowych. W latach 1987-1998 pracował jako nauczyciel angielskiego. W latach 1994-1996 pracował jako freelancing copywriter dla Ogilvy & Mather. Od 12 lat jest głównym ekspertem ds. tłumaczeń w Centrum Europejskim Natolin. Od 25 lat pracuje jako zawodowy fotograf ślubny, reklamowy, reklamowy, eventowy, przemysłowy, korporacyjny oraz portrecista, zarówno w studio jak i w terenie. Od 30 lat pracuje jako tłumacz polsko-angielski oraz angielsko-polski dla czołowych firm i organizacji.
Wpisów: 1521

Zostaw komentarz