Wymień lub sprzedaj sprzęt fotograficzny
|
Złóż zapytanie o wniosek ratalny w Interfoto.eu

Leica Camera na sprzedaż? Legendarna niemiecka marka może zmienić właściciela za ~1,2 mld USD

Leica Camera — marka, która przez dekady stała się symbolem fotograficznej świadomości, jakości i charakteru — może stanąć przed jedną z największych zmian właścicielskich w swojej historii. Według najnowszych doniesień rozważana jest sprzedaż większościowego pakietu udziałów, a wycena firmy ma sięgać około 1–1,2 miliarda dolarów.

Obecnie większościowym udziałowcem Leica jest Andreas Kaufmann poprzez ACM Projektentwicklung, natomiast znaczący pakiet (ok. 44%) należy do funduszu Blackstone. To właśnie te podmioty mają analizować możliwość sprzedaży kontrolnego pakietu inwestorowi zewnętrznemu.

W gronie potencjalnych nabywców wymienia się duże fundusze private equity oraz grupy inwestycyjne z Europy i Azji. Rozmowy są jednak na wczesnym etapie i nie ma jeszcze żadnych wiążących decyzji.

Co to oznacza dla rynku?

Leica w ostatnich latach umiejętnie balansowała między tradycją a nowoczesnością. Z jednej strony — ręczny montaż w Wetzlar, kult serii M, limitowane edycje i silne DNA marki. Z drugiej — coraz mocniejsze wejście w segment luksusowy, współprace technologiczne (np. z branżą mobile) oraz konsekwentne budowanie wizerunku premium lifestyle.

Sprzedaż większościowego pakietu może oznaczać kilka scenariuszy:

• dalsze umocnienie pozycji marki jako luksusowego producenta
• większą ekspansję globalną i inwestycje w nowe technologie
• zmianę strategii produktowej w kierunku większej komercjalizacji

Najważniejsze pytanie brzmi jednak inaczej: czy Leica pozostanie Leicą?

Historia pokazuje, że marka potrafiła przetrwać kryzysy, transformacje technologiczne i zmiany właścicielskie. Jej siła nigdy nie polegała wyłącznie na specyfikacji technicznej, ale na doświadczeniu fotografowania i unikalnej tożsamości.

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, może to być początek nowego rozdziału — niekoniecznie złego, ale z pewnością innego. Dla branży foto to sygnał, że nawet najbardziej kultowe marki funkcjonują dziś w realiach globalnego kapitału.

A dla fotografów?
Najważniejsze pozostaje jedno: aparat to narzędzie. To, co naprawdę definiuje markę, to obrazy, które z nią powstają.

Będziemy śledzić rozwój sytuacji.

Jarosław Brzeziński
Jarosław Brzeziński

Jarosław Brzeziński. Rocznik 1962. Malarz, fotograf, autor kilkuset artykułów dla polskich miesięczników fotograficznych oraz oryginalnego wydania książki „Canon EOS System”. Tłumacz i copywriter, kiedyś członek zespołu negocjującego wejście Polski do UE. Obecnie w ekipie InterFoto.eu. Wielbiciel wszelkich psów ze szczególną słabością do rudzielców. Kinoman od zawsze i na zawsze.
"Spoiwem robionych przez mnie na przestrzeni kilkudziesięciu lat zdjęć jest aspekt literacki a nie piktoralny: czasem w codzienności objawia się to, co wykracza poza nią, albo pod powierzchnią rzeczy czai się piękno tak jak je rozumiał de Lautréamont, który pisał o pięknie przypadkowego spotkania parasola i maszyny do szycia na stole sekcyjnym. Sztuka to jedyny wehikuł pozwalający nam na transcendencję w duchu Baudelairowskiego „Gdziekolwiek, gdziekolwiek, byle poza ten świat.”

Artykuły: 2396

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *