Nikkor AF-S 300mm F4E PF VR na Nikon Z9 – stary mistrz w nowym ciele

Dlaczego ten zestaw w ogóle ma sens?
Na papierze brzmi jak kompromis: lustrzankowy teleobiektyw na topowym bezlusterkowcu. W praktyce? To bardzo świadomy wybór. Nikkor AF-S 300mm f/4E PF VR to jedno z tych szkieł, które wyprzedziły swoje czasy – głównie dzięki konstrukcji Phase Fresnel, pozwalającej drastycznie zmniejszyć wagę i gabaryty.
Dla fotografów przyrody, sportu czy reportażu outdoorowego to wciąż złoto: 300 mm z ręki, bez statywu i bez bólu pleców.

Ergonomia i balans na Nikon Z9
Po podpięciu przez adapter Nikon FTZ zestaw jest zaskakująco dobrze wyważony. Z9, mimo że duży i masywny, świetnie „niesie” lekkie 300 PF.
To ważne, bo w realnym fotografowaniu – ptaki, sport, dynamiczne sytuacje – liczy się nie tylko ostrość, ale zmęczenie fotografa po godzinie pracy.

Plus za praktykę:
- brak luzów
- solidne mocowanie
- komfortowe operowanie z ręki

Autofokus: stare szkło, nowa inteligencja
AF-S w połączeniu z Z9 działa… po prostu dobrze.
Nie jest to poziom natywnych obiektywów Z w ekstremalnych scenariuszach (np. ptak w locie na tle lasu), ale:
- AF-C jest celny
- śledzenie obiektu działa stabilnie
- brak „pompowania” ostrości
Do sportu amatorskiego, wildlife i klasycznego reportażu – więcej niż wystarczająco.

Stabilizacja VR + IBIS = realny zysk
To jeden z najmocniejszych punktów tego zestawu.
Stabilizacja VR w obiektywie współpracuje z IBIS w Z9, co w praktyce daje:
- ostre zdjęcia przy długich czasach
- większą swobodę pracy z ręki
- mniej zależności od statywu
Dla fotografów przyrody – game changer.

Jakość obrazu: bez nostalgii, bez wymówek
300mm f/4E PF VR to szkło, które nawet dziś nie musi się tłumaczyć:
- bardzo dobra ostrość już od f/4
- świetny mikro-kontrast
- neutralna, „czysta” kolorystyka
- brak typowej dla tanich tele kompresji obrazu
Na matrycy 45 MP Nikona Z9 obiektyw nie pęka – wręcz przeciwnie, nadal pokazuje klasę.

Dla kogo ten zestaw?
Ten setup jest idealny, jeśli:
- masz już 300 PF z lustrzanki
- przechodzisz na system Z, ale nie chcesz tracić sprawdzonego szkła
- fotografujesz przyrodę, sport, outdoor
- cenisz mobilność i realną ergonomię, nie tylko specyfikację

Werdykt InterFoto
Nikkor AF-S 300mm f/4E PF VR na Nikon Z9 przez FTZ to przykład mądrej ewolucji, nie rewolucji.
To dowód, że dobre szkło się nie starzeje – zmienia się tylko korpus, który je wykorzystuje.
Jeśli masz to 300 mm w torbie – możesz spokojnie przejść na Z9 bez poczucia straty. A jeśli dopiero rozważasz ten obiektyw na rynku wtórnym… to wciąż jedna z najrozsądniejszych inwestycji w długą ogniskową.








