Wymień lub sprzedaj sprzęt fotograficzny
|
Złóż zapytanie o wniosek ratalny w Interfoto.eu

Nikon D750 i TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X – lustrzanka, macro, 2026, kto by pomyślał? 

Gdyby ktoś 6 lat temu mi powiedział: „Robert jeszcze będziesz chciał fotografować lustrzanką i będziesz do niej podpinał szkła macro pewnego chińskiego producenta” to uznałbym go za wariata. Tymczasem jedynym wariatem jestem ja i moja chęć poznania co zestaw Nikon D750 i TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X potrafią razem zawojować i dlaczego w 2026 roku lustrzanki mogą być lepszym wyborem od bezlusterkowców, bo mogą, prawda? 

Co czuję jak biorę lustro do ręki?

Na początek zmierzmy się z kontrowersyjną tezą o tym, że lustro może być lepszym wyborem. Osobiście uważam, że wizjer optyczny to coś czego potencjał nie został w pełni wykorzystany i chciałbym zobaczyć jakąś jego ultymatywna wersję, bo wizjery elektroniczne mimo, iż wygodne to moim skromnym zdaniem nawet w swoich najbardziej wypasionych )np. takich jak w Canonie R3) wersjach są badziewne i na myśl przywodzą mi mały telewizorek, a nie narzędzie optyczne, które będzie służyć mi przez lata, a przy okazji nie zniszczy mojego wzroku. Pod tym kątem lustrzanka ma w sobie nie tyle magię, co pewien fizyczny pragmatyzm i daje poczucie obcowania z realnym światem przed  aparatem i bliżej tejże fotografii do odczuć analogowych, bardziej prawdziwych lub bliższych prawdy,  choć na koniec dnia zdajemy sobie sprawę, że to tylko nasza prawda, prawda o nas samych, a szkiełko odbija to co gra w naszej duszy i definiuje na ile potrafimy to przenieść na język fotografii. 

Nikon d750 tttartisan 100mm F2.8 Macro 2X

Nikon D750, macro fun i TTArtisan

Czy Nikon D750 ma najbardziej wybitny wizjer optyczny z jakim miałem do czynienia? Kompletnie nie, ale za to każda chwila z tym aparatem sprawia, że fotografia jest małym odkrywaniem tajemnicy o rzeczywistości, a szczególnie w tym pomaga obiektyw TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X, który pozwala wybrać się do światów bliskich zbliżeń, a te oglądane przez wizjer mają wyjątkową nutę pewnej namacalności. Obecność struktur i obserwacja nieidealnych powierzchni, które na pierwszy rzut oka wydają się być idealnie płaskie jest wyjątkowo rajcującą perspektywą. Szczególnie, że obiektyw oferuje powiększenie 2X i jest całkiem ostry już od pełnej dziury. 

Nikon d750 tttartisan 100mm F2.8 Macro 2X

TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X – szkło wyjąkowe

Miałem okazję używać go na pełnej klatce kilkukrotnie, ale także na matrycy GFX’a i muszę powiedzieć, że to jedna z perełek TTArtisan, która zasługuje na większy rozgłos, niż ma do tej pory. Obiektyw nie dosyć, że ma charakter to ma też jakość, a to wszystko w cenie 1699 złotych, która jest lekko zabawna. Przypominam, że mówimy o obiektywie całkowicie nowym! 

Nikon d750 tttartisan 100mm F2.8 Macro 2X

Wspominki o D750 i fuck-up

O ile też sam Nikon D750 nie powalił mnie w kwestii obrazka to w moim świecie zawsze był sprzętem w pewien sposób kultowym, który dla wielu moich znajomych Nikoniarzy otwierał drogę do profesjonalnej pracy jako fotografowie. Na szczęście nigdy nie musiałem obierać żadnej ze stron w odwiecznej walce dwóch marek, ale jest to zabawne co w internecie wypisują dorośli ludzie w kwiecie wieku na temat Nikosia. Wracając jednak do meritum niestety jeden element w całej tej układance tym razem zawiódł na całej linii i z jakiegoś powodu fotografując w Live View (było zimno i pozycja była niewygodna, okej?) aparat zapisał zdjęcia w formacie 16:9 i z jakiegoś względu nie dało ich się w Lr „odcropować”. Absurd! No, ale trudno i pokażę wam też takie kadry. 

Nikon d750 tttartisan 100mm F2.8 Macro 2X

Galeria zdjęć przykładowych 2000px wykonana za pomocą aparatu Nikon D750 i obiektywu TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X 

Pliki 1:1 wykonane za pomocą aparatu Nikon D750 i obiektywu TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X 

Podsumowanie

Ten tekst to osobista konfrontacja z tezą, że w 2026 roku lustrzanka wciąż ma sens — i potrafi dać coś, czego bezlusterkowce nie oferują. Nikon D750 okazuje się narzędziem surowym, ale niezwykle „prawdziwym” w odbiorze, a wizjer optyczny daje poczucie kontaktu z realnym światem, którego autorowi brakuje w EVF-ach. W duecie z TTArtisan 100mm F2.8 Macro 2X  aparat otwiera drzwi do mikroskali pełnej faktur, niedoskonałości i fizycznej namacalności obrazu. To szkło zaskakuje jakością, charakterem i absurdalnie dobrą relacją ceny do możliwości. Mimo drobnego technicznego fuck-up’u z Live View, całość prowadzi do jednego wniosku: lustro nie jest reliktem – jest świadomym, emocjonalnym wyborem.

Robert Karaś
Robert Karaś

Fotografia to dla mnie wyraz fascynacji światem i człowiekiem.
Prywatnie sięgam po aparat tylko, gdy czuję, że w tej narracji mogę powiedzieć coś co jest dla mnie ważne.
Ostatnio minimalizm, oszczędność, surowość i prostota kadrów.
Kocham średni-format zarówno ten prawdziwy, jak i ten cyfrowy.
Analogowa głowa z cyfrowym sprzętem.

Artykuły: 559

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia przeglądania i zapewnić prawidłowe funkcjonowanie strony. Korzystając dalej z tej strony, potwierdzasz i akceptujesz używanie plików cookie.

Akceptuj wszystkie Akceptuj tylko wymagane