SG-Image 75 mm F1.2 – ultrajasny obiektyw średniego formatu do Fujifilm GFX i Hasselblad XCD

SG-Image zapowiedziało nowy średnioformatowy obiektyw stałoogniskowy 75 mm F1.2, dostępny w wersjach z mocowaniem Fujifilm GFX oraz Hasselblad XCD. To konstrukcja w pełni manualna, skierowana do fotografów, którzy cenią sobie bezpośredni kontakt z obrazem, precyzyjne ustawianie ostrości i charakterystyczną plastykę generowaną przez bardzo jasną optykę.

Segment niezależnych producentów obiektywów coraz śmielej wkracza w świat średniego formatu, oferując szkła o parametrach, które jeszcze kilka lat temu były zarezerwowane wyłącznie dla topowych, bardzo drogich konstrukcji systemowych.

Specyfikacja techniczna – SG-Image 75 mm F1.2
Podstawowe informacje:
- Ogniskowa: 75 mm
- Maksymalna przysłona: F1.2
- Minimalna przysłona: F16
- Typ obiektywu: średnioformatowy, manual focus
- Mocowania: Fujifilm GFX / Hasselblad XCD
- Konstrukcja optyczna: 6 elementów w 7 grupach
- Listki przysłony: 12
- Minimalna odległość ostrzenia: 0,6 m
- Średnica filtra: 72 mm
Wymiary i waga:
- Wersja GFX: 77 × 74,6 mm, 642 g
- Wersja XCD: 77 × 83,2 mm, 642 g

Co oznacza 75 mm F1.2 w średnim formacie?
Ogniskowa 75 mm w połączeniu z matrycami średniego formatu to ekwiwalent klasycznego, portretowego spojrzenia, oferującego naturalną perspektywę i bardzo mocną separację planów. Przysłona F1.2 w tym segmencie to prawdziwa rzadkość — pozwala uzyskać ekstremalnie płytką głębię ostrości, miękkie przejścia tonalne oraz wyraźny, plastyczny bokeh.
To obiektyw, który nie jest projektowany z myślą o szybkości czy reportażu, ale o świadomym, kontemplacyjnym fotografowaniu, gdzie liczy się charakter obrazu i pełna kontrola nad kadrem.

Dla kogo jest ten obiektyw?
SG-Image 75 mm f/1.2 może zainteresować:
- fotografów portretowych pracujących w średnim formacie
- twórców fine-art i projektów konceptualnych
- osoby szukające alternatywy dla drogich, systemowych szkieł
- użytkowników GFX i XCD, którzy preferują manualną pracę i „organiczny” obraz

Na ten moment producent nie podał jeszcze informacji o cenie ani dacie dostępności. Gdy tylko pojawią się nowe szczegóły — będziemy aktualizować temat.









